Piotr Klepczarek (trener Warty):
- Wiedzieli¶my, gdzie przyjeżdżamy - na bardzo trudny teren do silnego zespołu, który jest bardzo często niesiony przez kibiców. ¬le weszli¶my w mecz. W pierwszej wydawało się niegroĽnej sytuacji zabrakło decyzji i Ľle się to wszystko dla nas zaczęło. W pierwszej połowie stworzyli¶my jedn± bardzo dobr± sytuację, ale nie udało się doprowadzić do remisu. W przerwie zaczęli¶my reagować ze sztabem i przeprowadzili¶my pierwsz± zmianę. W drugiej czę¶ci doszli¶my do dwóch, trzech sytuacji, ale najważniejsza statystyka się dla nas nie zgadza, bo celem było zwycięstwo. Malutkie rzeczy o tym zadecydowały, że wracamy do Poznania bez punktów. Musimy szykować się do kolejnych meczów, bo już w następnym tygodniu czekaj± nas dwa trudne spotkania.
Dawid Szulczek (trener Ruchu):
- Cieszymy się z tego, że wygrali¶my mecz. W drużynie jest dobra energia i widać na boisku, że walczymy o każdy centymetr boiska. Mamy ¶wiadomo¶ć, że musimy mieć więcej kontroli w momentach, gdy gramy dobrze. Warta napsuła dużo krwi nie tylko w pierwszej lidze, ale i w Ekstraklasie. Mieli¶my duży problem w ¶rodku pola, bo Ventura i Szwoch wypadali na pojedyncze mecze, a ci±gle nie mamy Starzyńskiego i Sikory. Doceniam sposób, w jaki wyszarpali¶my dzi¶ te trzy punkty. Dzisiaj gol Sadloka, dla którego było to bardzo trudne spotkanie. Było dużo dobrych rzeczy, mecz był wyrównany, ale w samym polu karnym byli¶my trochę bardziej pazerni.