strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Trener Kocian odpowiada Prezesowi Smagorowiczowi
  • Data: 20.10.14; 14:00  Dodał: Neo
W poniedziałek rano skontaktował się z nami trener Jan Kocian, który skomentował nasz wywiad z Prezesem Ruchu Chorzów Dariuszem Smagorowiczem. Wypowiedź słowackiego szkoleniowca była formą monologu, dlatego zdecydowaliśmy, że opublikujemy ją w całości. Zapraszamy do czytania.

Jan Kocian: - Chciałbym się odnieść do wywiadu z prezesem Smagorowiczem. Kiedy ostatnio rozmawialiśmy o rozwiązaniu mojego kontraktu, umówiliśmy się, że nie będziemy opowiadać w mediach o tym co, dlaczego... Przez rok dobrze współpracowaliśmy i myślałem, że się tak rozejdziemy. Jeszcze nie wyciągnąłem nogi z Chorzowa, a już muszę czytać o tym, jak to było. Myślę, że to nie jest fajne i nie świadczy dobrze o charakterze pana prezesa.

Prezes zarzuca mi, że nie znałem odpowiedzi na pytanie: w czym jest problem? Takiej diagnozy nie ma. To nie jest tak, jak idziesz do lekarza, bo cię boli gardło, doktor daje diagnozę, że to jest chrypka i przepisuje ci na to jakiś medykament. W piłce tak się nie da. Tutaj nie ma szybkich odpowiedzi na wszystko. Mogłem odpowiedzieć, że widzę problem w tym i w tym. Mogłem wskazać rozegranie wielu meczów, transfery czy brak boiska, ale to nie byłaby jasna odpowiedź.

Ja po przegranym meczu szukam błędów najpierw u siebie. Co źle zrobiłem, czy był dobry trening, czy trenowaliśmy za mało, czy trenowaliśmy za dużo, czy dobrze zestawiłem zespół, czy przeprowadziłem dobre zmiany. Zawsze szukam błędów przede wszystkim u siebie. Uczulam również piłkarzy, aby w pierwszej kolejności patrzeli także na siebie.

Nie ma definitywnej diagnozy problemu. Nie ma jej na przykład selekcjoner reprezentacji Niemiec Loew, który w eliminacjach mistrzostw Europy wygrał tylko jeden mecz na trzy. Wczoraj takie same pytanie zadano trenerowi Borussii, Juergenowi Kloppowi, który również stwierdził, że nie ma definitywnej odpowiedzi.

Nasi piłkarze rozegrali bardzo ciężki sezon, z wieloma meczami, a występowali praktycznie ci sami. Później kolejny sezon ligowy, puchary i musiał przyjść kryzys. To było nieuniknione, to musiało przyjść. Powiedziałem prezesowi, że przez te dwa tygodnie przerwy reprezentacyjnej będziemy pracować nad tym, aby wyjść z kryzysu. Na treningach nic się nie zmieniło. Było to samo, co w czasach, gdy wygraliśmy z Legią czy wyeliminowaliśmy zespół Esbjerga.

Dam kolejny przykład: dziennikarze chcieli wmówić Wiśle Kraków kryzys. Zarząd powiedział jasno, że trener Smuda nie jest zagrożony. Trener Smuda miał zaufanie, mógł dwa tygodnie pracować i efekt pojawił się w Zabrzu (Wisła wygrała z Górnikiem 5:0 - przyp. red.). W Ruchu wskazano na jednego winnego.

Wrócę jeszcze do przerwy letniej. Kiedy się żegnaliśmy przed urlopami, starałem się wywrzeć na zarządzie presję, żeby drużyna została wzmocniona jakościowo. Wiedziałem, że zespól nie wytrzyma takiego tempa. Chciałem piłkarzy, którzy już mają coś za sobą, którzy są ograni, którzy dodadzą nam jakości po pożegnaniu z Jankowskim, Buchalikiem i Sadlokiem. Nie chodziło mi o graczy, z których my szkoleniowcy musimy dopiero zrobić piłkarzy. Sprowadzono m.in. Karahmeta i Rzuchowskiego. O Karahmecie nie wiedzieliśmy kompletnie nic. On przez trzy lata w Mechelen rozegrał łącznie niecałe 6 meczów. Przez trzy lata! Pytałem: po co nam jest taki gracz? Usłyszałem, że w Mechelen jest jakiś polski piłkarz, który stwierdził, że Karahmet jest lepszy od Dziwniela. Odpowiadałem, że to nie może być dobra jakość, skoro on tam nie grał i nie łapał się nawet do kadry meczowej.

Ustalono, że po przejściu badań dostanie w Ruchu kontrakt. Zaprotestowałem, że najpierw musi przyjechać do nas na obóz do Popradu, żebyśmy najpierw zobaczyli, co to jest za piłkarz. Po zgrupowaniu znowu powiedziałem, że to nie jest piłkarz na wzmocnienie. W internecie pojawiła się tymczasem informacja, że szkoleniowcy uznali, że Karahmet zostaje. Dzwoniłem później do klubu, żeby to zostało usunięte. Powiedziałem, że to nie jest zawodnik do naszej kadry.

Później pojechałem do domu na Słowację, wszedłem do internetu i przeczytałem, że działacze zgodzili się na transfer Karahmeta. To samo było z Rzuchowskim. Te transfery nam nic nie dały. Przyszli Skaba i Szewczyk, ale oni akurat zaraz na początku złapali kontuzje i sezon musieliśmy rozpocząć w starym składzie. Nie było żadnego wzmocnienia tej drużyny. Ja się nie zgadzałem z tymi transferami. Ta polityka transferowa była zła, nie była dobra dla Ruchu. Później przyszli Kuś, Chovanec czy Visnakovs, ale to już było za późno. Ta drużyna była już tak wypalona tymi meczami, że było już za późno. Nie powinno być tak, że jeden jest winny i musi odejść. Zarząd powinien się zastanowić, czy zrobił wszystko, aby wzmocnić zespół.

Kiedy sprowadzono Karahmeta i Rzuchowskiego, mówiłem, że nie biorę odpowiedzialności za te transfery. Proszono mnie jednak, abym tego nie upubliczniał, żeby nie mówiło się źle o Ruchu. Teraz wiem, że to był mój błąd. Mogłem powiedzieć, że nie chcę tych dwóch piłkarzy, tylko jakichś innych. Dla dobra Ruchu i atmosfery jednak tego nie zrobiłem. Teraz wiem, że trzeba było coś z tym zrobić.

Ja nie mam nic przeciwko Karahmetowi, bo to jest dobry chłopak. Myślał, że przychodzi do Polski, by grać. Udzielił nawet wywiadu, w którym stwierdził, że działacze mu powiedzieli, że będzie grał. Trudno, żebym go wstawiał do składu kosztem lepszego zawodnika. Przed nim był jeszcze Dziwniel i Gigołajew. Nie mówię nic złego na Karahmeta i Rzuchowskiego, tylko daję przykład tego, jak to w Ruchu funkcjonuje.

Kiedy prezes pytał mnie o to, w czym jest problem, mogłem odpowiedzieć: problem jest w polityce transferowej, która była w lecie. Nie wiem, czy to by przedłużyło mój pobyt w Ruchu. Piłkarze to nie są maszyny. To są młodzi ludzie, którzy rozegrali strasznie dużo meczów. Nie są jedyni na świecie, którzy się znaleźli w takim kryzysie.

Wróciłem niedawno na Słowację i muszę czytać o sobie, że nie miałem planu. Plan jest zawsze. Mieliśmy plan na tą dwutygodniową przerwę i na to, jak dalej pracować z drużyną. Trzeba było trochę spokoju, a nie podawać w mediach, że trener jest na dywaniku, że trener jest drugi raz na dywaniku. Prezes Smagorowicz mówił przed meczem z Górnikiem, że nie mam się czego obawiać, że będę pracował dalej. Nie wygląda to dobrze...

źródło: Niebiescy.pl



Punkt na trudnym terenie w Łodzi
REKLAMA
OSTATNI MECZ
26. kolejka I ligi - 21.03.2026 r. godz. 14:30, Łódź
Czas na szpil »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Relacja z wyjazdu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
M. Zarychta »
Doping »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
2:2
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
 Arasa 31'
 Hinokio 69'
 Nagamatsu 26'
 Szwedzik 44'
REKLAMA
NASTĘPNY MECZ
CHROBRY GŁOGÓW - RUCH CHORZÓW
ul. Rudnowska 17B, Głogów
06.04.2026 r. godz. 17:00
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 g. 12:00 - sparing: Ruch 2:2 Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Domagała (rezerwy)
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Tomasz Bała (Widzew II)
Jakub Sobeczko (Stal Stalowa)
Maciej Żurawski (Sandecja)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik10
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar5
   Shuma Nagamatsu4
   Szymon Szymański3
   Jakub Jendryka4
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić6
   Patryk Szwedzik5
   Szymon Szymański4
   Shuma Nagamatsu3
   Daniel Szczepan3
   Mateusz Szwoch3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Szymon Karasiński2
   Aleksander Komor2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 53
    2. Śląsk Wrocław 44
    3. Chrobry Głogów 44
    4. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 42
    5. Polonia Warszawa 41
    6. Ruch Chorzów 41
    7. Wieczysta Kraków 40
    8. Miedź Legnica 39
    9. Stal Rzeszów 39
    10. ŁKS Łódź 38
    11. Polonia Bytom 36
    12. Puszcza Niepołomice 35
    13. Odra Opole 31
    14. Pogoń Siedlce 30
    15. Stal Mielec 23
    16. Górnik Łęczna 20
    17. Znicz Pruszków 20
    18. GKS Tychy 15
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności