Tomasz Brzyski (pomocnik Ruchu):
- Wolałbym tą bramkę zamienić na jeden punkt. Cieszę się z tego gola, ale on nam nic nie daje. Sędzia podyktował rzut karny, którego moim zdaniem nie było. Śląsk dostał prezent, a nam to podcięło skrzydła. Mieliśmy kilka sytuacji, Śląsk wykorzystał jedną w pierwszej połowie. Wyszliśmy na drugą połowę zmotywowani. Chcieliśmy grać konsekwentnie, żeby nie dostać drugiej bramki. Śląsk dostał karnego, my się podłamaliśmy. Trzecia bramka nas dobiła i straciliśmy ochotę na grę. (rob)
Krzysztof Pilarz (bramkarz Ruchu):
- Przegraliśmy bardzo wysoko. Popełniliśmy za dużo błędów. Przede wszystkim ja zawaliłem pierwszą bramkę. W drugiej połowie to wyglądało bardzo źle. Przy trzeciej bramce był rykoszet. To mnie zmyliło i piłka wpadła do siatki. W pierwszej połowie dobrze to nawet wyglądało z naszej strony. W drugiej połowie Śląsk przeważał i dyktował grę. (rob)
Remigiusz Jezierski (napastnik Ruchu):
- Śląsk był zdecydowanie lepszy w stałych fragmentach gry. Nie uważam, że był lepszy w samej grze. Był po prostu skuteczniejszy. Na zakończenie bardzo ładna bramka Tomka Brzyskiego. Szkoda, że tylko honorowa. (neo)
źródło: Niebiescy.pl