Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Powiem nieskromnie, że zostawiamy w Głogowie dwa punkty. Myślę, że zasłużyliśmy w tym meczu na zwycięstwo i patrząc na jego przebieg, powinniśmy go rozstrzygnąć na swoją korzyść. Stworzyliśmy kilka naprawdę dogodnych sytuacji. Oczywiście – Chrobry w pierwszej połowie miał jeszcze słupek, ale po naszej stronie tych okazji było zdecydowanie więcej i to my chyba powinniśmy ten wynik otworzyć. Mieliśmy swój pomysł na grę, mierząc się z zespołem naprawdę ułożonym, zdyscyplinowanym, który do tej pory bardzo dobrze spisywał się w lidze. Pozycja Chrobrego w tabeli nie jest przypadkowa – to wykładnia dobrej pracy sztabu, drużyny. My zmierzyliśmy się z nim i mogliśmy, a nawet powinniśmy wygrać. Po wyrównaniu dalej dążyliśmy do celu, ale prawdą jest, że w końcówce trzeba też uważać, by takiego meczu nie przegrać. Widzieliśmy: jedno złe wybicie i od razu była groźna sytuacja pod naszą bramką. Każdy mecz jest meczem prawdy. Dzisiejszy też taki był. Graliśmy z trzecim zespołem tabeli. Teraz gramy z Wieczystą, Wisłą, Pogonią Grodzisk. Nasz kalendarz jest niesamowity. Mamy przed sobą samą górę. Powinniśmy patrzeć na to z optymizmem i wiarą. Widać, że drużyna się rozwija. Chciałbym, by to był taki proces, który będzie trwał.
Łukasz Becella (trener Chrobrego):
- Rozpoczęliśmy bez czterech zawodników: mamy dwie bardzo poważne kontuzje i dwóch zawodników pauzowało. Wiedzieliśmy, że to spotkanie będzie dla nas wyjątkowo ciężkie. Sebastian Strózik i Szymon Lewkot mają po 190 cm, są kluczowi w takim meczu, gdy mierzymy się z tak utytułowanym przeciwnikiem i tak dobrze grającym, jeśli chodzi o dośrodkowania. Pierwsza połowa była wyrównana, jeśli chodzi o sytuacje. Przeciwnik trochę narzucił swój sposób grania, ale nic z tego w postaci sytuacji nie wynikało. My strzeliliśmy piękną bramkę po ataku pozycyjnym. To, co ćwiczymy, co powtarzamy – i z tego podwójnie się cieszymy. Widzieliście, że cały zespół pobiegł do siebie, cieszył się, bo jeśli coś ćwiczysz i później to wychodzi, to na pewno jest satysfakcja: zawodników i trenerów. Potem kluczowa była sytuacja z Kacprem Laskowskim. Według mnie, patrząc na wideo, był faulowany i mogła być szansa na 2:0. Wtedy mielibyśmy zdecydowanie łatwiej.
Druga połowa – trzeba oddać przeciwnikowi, że miał zdecydowaną przewagę. Szukam pozytywów. Byliśmy zespołem bardzo zdeterminowanym, dobrze broniącym, blokującym. Potrafiliśmy w sytuacji naporu przeciwnika, strzelającego w słupki, poprzeczki, utrzymać kontrolę emocji. To bardzo ważne.
Kluczowa była sytuacja, w której zdobywamy bramkę na 2:1, a wcześniej sędzia gwiżdże. Uważam, że trzeba było trochę poczekać, a potem spokojnie to sprawdzić. Nie oceniam pracy sędziów – ale poczekać, tak jak stanowią przepisy, by sędzia w VAR-ze potem to sobie sprawdził. A skoro wcześniej gwizdnął faul, to już nie można było tej sytuacji sprawdzić. Szkoda jej i tego ostatniego rzutu rożnego. Dla fair play można było zakończyć ten mecz rzutem rożnym – by trenerzy, kibice, mieli emocje. To był rollercoaster. Szanujemy ten remis i można powiedzieć, że w całokształcie z tego wyniku się cieszymy.
RUCH CHORZÓW - WIECZYSTA KRAKÓW
ul. Katowicka 10, Chorzów
11.04.2026 r. godz. 19:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 g. 12:00 - sparing: Ruch 2:2 Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na