strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl TV Niebiescy w Youtube Typer Stowarzyszenie Wielki Ruch Relacje Live
Fornalik: "Są dwa tematy, ale jak zwykle, włącza się konkurencja"
  • Data: 04.02.17; 15:08  Dodał: Neo
- Uważam, że wszystko jest jeszcze do zrobienia. Widzę, że zawodnikom bardzo zależy na tym, aby pokazać się z dobrej strony, punktować, wygrywać i co za tym idzie - utrzymać Ekstraklasę dla Ruchu - mówi trener Niebieskich Waldemar Fornalik, z którym porozmawialiśmy między innymi o zgrupowaniu w Hiszpanii, sparingach, transferach, kontuzjach czy spotkaniu z Cracovią. Zapraszamy do przeczytania wywiadu.

Obóz w Benicassim dobiegł końca. Zgrupowanie rozpoczęło się z opóźnieniem, jednak później wszystko poszło zgodnie z planem. Udało się zrealizować założenia?
Waldemar Fornalik: - To czas na podsumowanie całego okresu przygotowawczego. O obozie w Kamieniu już mówiliśmy, a teraz kończymy zgrupowanie w Hiszpanii. Początkowo mieliśmy problemy związane z przedłużoną podróżą i nieplanowanym noclegiem we Frankfurcie. Powiedziałem, że to nie powinno mieć większego wpływu, ale być może zabrakło takiej krótkiej aklimatyzacji. Przez to pojawiły się później drobne urazy, ale myślę, że nie będą to poważne sprawy.

Hiszpania, jako miejsce zgrupowania, spełniła pana oczekiwania?
- Na miejscu wszystko przebiegało już zgodnie z planem. Oczywiście, zawsze - czy to w Turcji czy na Cyprze - są takie sytuacje, że planujemy wyjazd powiedzmy o godz. 10, a ktoś mówi, że jest to możliwe 10 minut później. To nie stanowi jednak jakiegoś wielkiego problemu. Natomiast jeśli chodzi o bazę, to była ona na dobrym poziomie. Oczywiście zawsze może być lepiej, nigdy nie powiemy, że było najlepiej jak to jest możliwe. W czwartek w Olivie zobaczyliśmy bowiem lepsze boisko niż te, na którym trenowaliśmy w Benicassim. Ze Slovanem Liberec zagraliśmy na naprawdę dobrej murawie, zbliżonej do tych, jakie będą w Ekstraklasie. Z kolei jeśli chodzi o bazę, hotel, wyżywienie - nie mamy żadnych zastrzeżeń.



Drużyna rozegrała cztery sparingi - z Servette Genewa, Diosgyori VTK, Górnikiem Łęczna i Slovanem Liberec. Rywale stanęli na wysokości zadania?
- Tak, to były zespoły, które postawiły nam twarde warunki. Każda z tych drużyn prezentowała trochę odmienny styl gry. Najgorzej pokazaliśmy się chyba w meczu z Górnikiem Łęczna. Przegraliśmy 0:3 i nie będę się znowu tłumaczył, że wynik nie musiał być aż tak wysoki. Rezultat po prostu taki był. W pozostałych spotkaniach graliśmy jak równy z równym. Stwarzaliśmy okazje, lecz niestety wracał ten scenariusz, gdzie mamy niewykorzystaną sytuację, a przeciwnik za chwilę wykorzystuje swoją i musimy gonić. I gonimy, jest szansa, żeby odrobić stratę, ale się nie udaje. Wynik to jest jedno, ale ja również patrzę na grę. Mogę być zły za porażki, jednak gra w wielu fazach wyglądała tak, jak byśmy to chcieli widzieć. Konstruowaliśmy akcje i potrafiliśmy dojść do sytuacji bramkowych. Uważam, że jak na ten to okres wyglądało to dobrze.

Nie martwią pana powtarzające się błędy, jakie popełniają zawodnicy?
- Powiem tak: jestem bliski zestawienia wyjściowej jedenastki, mam ją w głowie. Gdy stawiałem na pewną formację w konkretnym ustawieniu, to traciliśmy zdecydowanie mniej bramek. Były dwa mecze, gdy do przerwy było 0:0, były też dwa, w których dostaliśmy tylko jedną bramkę. Myślę, że jesteśmy bliscy wyselekcjonowania optymalnego ustawienia naszej formacji obronnej.

W sparingu ze Slovanem defensywa była znacznie osłabiona. Jak poważne są to urazy?
- Mam nadzieję, że cała trójka będzie do dyspozycji. Martin Konczkowski od pewnego czasu wyraźnie czuł lekki ból w kolanie. To się nasiliło po treningu i nie chcieliśmy ryzykować. Gdyby jednak chodziło o ważny mecz o punkty, zastanawialibyśmy się nad decyzją w sprawie jego gry. U Marcina Kowalczyka ewidentnie wygląda to na stłuczenie, zaś Michał Helik ma problem z kolanami. To nie jest ta sprawa, która go wcześniej dotyczyła. Żeby być spokojnym, zamówiliśmy na poniedziałek USG i sprawa będzie jasna. Być może któryś z nich nie będzie nawet potrzebował tego badania.



Wielokrotnie sygnalizował pan, że potrzebne są wzmocnienia, a tymczasem z drużyną trenuje tylko jeden nowy zawodnik, Bułgar Milen Gamakow, który ma zostać wypożyczony z Lechii Gdańsk. Poszukiwania w dalszym ciągu trwają?
- Szukamy, szukamy. Do tej pory rzeczywiście za dużo nie udało nam się pozyskać. Ja mówiłem o konkretnych dwóch, trzech zawodnikach. Na pewno potrzebujemy piłkarzy do formacji ofensywnej, na skrzydło i do ataku. Mówię o tym otwarcie. Na tę chwilę są rozpoczęte dwa tematy, ale jak zwykle - kiedy my zaczynamy rozmowy, nagle włącza się konkurencja. Nie zawsze jesteśmy w stanie sprostać wymaganiom zawodników.

Gamakow wydaje się być piłkarzem, który jest w stanie od razu wejść do składu.
- Zobaczymy. Sparing ze Slovanem pokazał, że Gamakow prezentuje się solidnie zarówno z Maćkiem Urbańczykiem, jak i Łukaszem Surmą. To powoduje, że mamy większe możliwości w tej formacji.

Włodarze klubu poinformowali w tym tygodniu, że zobowiązania fundacji zostały spłacone i w efekcie drużyna nie straci ośmiu punktów tylko cztery. Kara od Komisji Licencyjnej znacznie utrudnia walkę o utrzymanie w lidze?
- To duża strata. By zdobyć cztery punkty, trzeba jeden mecz wygrać i jeden zremisować. Przy dziesięciu spotkaniach to nie jest tak mało. Regulamin powoduje jednak, że po podziale teoretycznie tracimy dwa punkty. Strata każdego oczka jest jednak bardzo istotna. Widzieliśmy na wiosnę tamtego roku, co oznacza strata punktu. Gdybyśmy go mieli, nie byłoby w ogóle zamieszania i tematu spraw regulaminowych. Z drugiej strony uważam, że to wszystko jest jeszcze do zrobienia. Widzę, że zawodnikom bardzo zależy na tym, aby pokazać się z dobrej strony, punktować, wygrywać i co za tym idzie - utrzymać Ekstraklasę dla Ruchu.



Jakie są plany zespołu Niebieskich na najbliższe dni?
- W sobotę i niedzielę mamy wolne, natomiast w poniedziałek wystartują przygotowania do meczu z Cracovią. Nie będzie czasu na jakiś wielki trening, tylko bardziej na taki delikatny szlif.

Podczas zgrupowania w Benicassim znalazł pan czas, by podglądać przygotowania Cracovii?
- Oczywiście, cały czas analizujemy. Nie widzieliśmy jednak ich sparingów i myślę, że Cracovia też nas nie oglądała. Porównujemy składy, ale myślę, że jeśli jest ten sam trener, to sposób gry diametralnie się nie zmieni. Będziemy porównywali kadrę Cracovii, możliwości i analizowali to, co było jesienią.

Kładzie pan duży nacisk na dobry start rundy? Zwycięstwo może napędzić drużynę na kolejne spotkania.
- Każdy chce dobrze wystartować, ale niekoniecznie jest tak, że jeśli wygrasz pierwszy mecz, to później wszystko idzie jak z płatka. Latem wygraliśmy z Łęczną, a później nie wyglądało to tak, jak sobie wymarzyliśmy. Start na pewno dodaje jednak energii i pozytywnego myślenia.

Rozmawiał: Mateusz Wójcik (Neo), Niebiescy.pl

Polecamy nasze wywiady, które przeprowadziliśmy podczas obozu w Hiszpanii:
» Gamakow: "Kuświk to świetny gość! Opowiadał mi o Ruchu"
» Lipski: "Obietnice nie mają sensu. Trzeba to udowodnić"
» Niezgoda: "Tutaj mi dobrze, chcę pomóc Ruchowi w utrzymaniu"
» Arak: "Ciężko zapracowaliśmy na to, żeby grać w Ruchu"
» Pięćdziesiąt szybkich z "Grodkiem". Prosto z Hiszpanii




Pelikan szóstym pokonanym tej zimy
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
07.01 - 19.01 - treningi w Chorzowie
19.01 g. 10:30 - sparing: Ruch 4:1 Ruch Radzionków
21.01 - 26.01 - zgrupowanie w Rybniku-Kamieniu
26.01 g. 12:20 - sparing: Ruch 2:0 Hutnik Kraków
28.01 - 09.02 - treningi w Chorzowie
02.02 g. 12:00 - sparing: Ruch 4:1 Podhale Nowy Targ
09.02 g. 11:00 - sparing: GKS Tychy 0:1 Ruch
11.02 - 16.02 - zgrupowanie w Uniejowie
13.02 g. 17:00 - sparing: Ruch 1:0 Polonia Warszawa
16.02 g. 11:00 - sparing: Ruch 2:1 Pelikan Łowicz
18.02 - 01.03 - treningi w Chorzowie
23.02 - sparing: Ruch - Górnik Polkowice
02/03.03 - 22. kolejka II ligi: GKS Bełchatów - Ruch
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYSZLI
Konrad Budek (Znicz Pruszków)
Mateusz Duchowski (Warta Gorzów)
Michał Mokrzycki (Wisła Sandom.)
Dawid Smug (Atlantas Kłajpeda)
Łukasz Wiech (Górnik Łęczna)
Lucjan Zieliński (Miedź II Legnica)


PRZYJDĄ?
Mateusz Lechowicz (Chemik Kędzierzyn)
Mariusz Idzik (Miedź Legnica)
Tomasz Nowak (junior)
Jakub Rudek (junior)
Łukasz Wiech (Górnik Łęczna)
ODESZLI
Mateusz Bogusz (Leeds United)
Gracjan Komarnicki (Stilon Gorzów)
Jakub Kowalski (Górnik Łęczna)
Mateusz Majewski (Motor Lublin)
Maciej Urbańczyk (Stal Mielec)
Adam Wilk (Cracovia)


ODEJDĄ?
Jakub Bielecki (zespół juniorów?)
Łukasz Jaworek (Soła Oświęcim?)
Bartosz Nowakowski (Soła Oświęcim?)
TV NIEBIESCY