strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Przemysław Łudziński skończył dziś 24 lata
  • Data: 03.02.07; 01:04  Dodał: Robson
Na urodziny sprawił prezent sobie oraz kibicom. Z myślą o grze w ekstraklasie przedłużył swój kontrakt z Ruchem na dwa lata. Teraz już ze stoickim spokojem przygotowuje się do rundy wiosennej i powoli odmierza czas, który pozostał do wznowienia rozgrywek. Kto wie, czy dla Przemysława Łudzińskiego nie będzie to przełomowy sezon w karierze?

Popularny "Przemo" w ubiegłej rundzie imponował skutecznością. Będąc na boisku, strzelał bramki średnio co 57 minut. Licząc rozgrywki ligowe oraz Puchar Polski zdobył ich w sumie 9! - Chciałbym ten dorobek poprawić. Każdy chce iść do przodu, a nie zatrzymywać się w miejscu - podkreśla piłkarz.

Zanim jednak Łudziński zdecydował, że to właśnie futbol będzie jego pasją i sposobem na życie, musiało upłynąć sporo czasu. - Na początku traktowałem piłkę wyłącznie jako zabawę. Nie przykładałem do tego wielkiej wagi. Dopiero później ojciec zaproponował mi, abym spróbował sił w drużynie juniorów. I tak to się zaczęło - opowiada 24-latek. Co ciekawe, ogromny wpływ na jego zainteresowania miały ... rozgrywki Ligi Mistrzów. - Całą rodziną siadaliśmy przed telewizorem i wspólnie oglądaliśmy najlepszych piłkarzy w akcji. To było święto w domu! - wspomina Przemek, wychowanek Rossy Rosnowo.

Kiedy kończył 8. klasę szkoły podstawowej, został zauważony przez trenerów Amiki Wronki. Nad przenosinami długo się nie zastanawiał. - Widziałem, że to może być moja szansa - opowiada. Wkrótce otrzymał powołanie do młodzieżowej reprezentacji Polski, co tylko przyspieszyło decyzję działaczy "kuchennych" o tym, aby zaproponować mu 5-letni kontrakt.

W pierwszym zespole Amiki zadebiutował pod koniec sierpnia 2002 roku. Drużyna z Wronek grała wtedy w pucharze UEFA z walijskim Llansantffraid FC. Łudziński wszedł na boisko w 77. minucie gry (przy stanie 5:2) i zdobył jedną z bramek. - Miałem tremę, ale tylko przy wejściu na boisko. Potem już robiłem, co do mnie należy - śmieje się Przemek.

Niestety, ogromna rywalizacja w drużynie spowodowała, że Łudziński rozegrał w ekstraklasie wtedy tylko jedno spotkanie. Na kolejne występy w pierwszej drużynie musiał poczekać prawie dwa lata.

Powrót do składu wydawał się wymarzony. Przy bezbramkowym remisie z Polonią Warszawa, Łudziński pojawił się na placu gry w samej końcówce meczu i przesądził o wygranej Amiki! - Wszedłem na boisko, aby coś wnieść do gry. Nie sądziłem, że uda się strzelić zwycięską bramkę. Byłem wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, a razem ze mną moi rodzice, którzy dopingowali mnie z trybun – wspomina zawodnik.

Mimo wszystko, Łudzińskiemu znowu nie udało się przebić do szerokiej kadry zespołu. Po kolejnej, tym razem półrocznej grze w drużynie rezerw, otrzymał w końcu od działaczy wolną rękę w poszukiwaniu klubu. I tak droga powiodła go aż do Chorzowa.

W Ruchu, jak się później okazało, szybko odnalazł swoje miejsce. Trener Fornalak, a później trener Wleciałowski chętnie wystawiali go do składu. "Przemo" sezon 2005/2006 zakończył z dorobkiem 22 spotkań. I jedyne, czego brakowało, to większej ilości bramek. Ale te, na szczęście przyszły już w kolejnym sezonie. Nic więc dziwnego, że wartość 24-letniego zawodnika poszła znacznie do góry. Mówiło się, że jego usługami był zainteresowane takie firmy, jak Legia Warszawa czy Wisła Kraków. - Żaden prezes czy też działacz innego klubu ze mną się nie kontaktował. Są to tylko spekulacje prasowe - zaprzecza piłkarz. Do roboty wzięli się za to włodarze Ruchu, którzy chcąc zatrzymać w swoich szeregach utalentowanego gracza na kolejny sezon, musieli zaproponować mu przedłużenie kontraktu.

Piłkarz, jak i działacze klubu doszli do porozumienia po kilku tygodniach. Nowa umowa została parafowana na dwa lata. - Trochę to trwało, zanim złożyłem podpis. Było to jednak spowodowane tym, że wcześniej mieliśmy wolne, a potem wyjechaliśmy na obóz. Dopiero po zgrupowaniu spokojnie usiedliśmy do stołu i stopniowo ustalaliśmy szczegóły - wyjaśnia Przemek.

Napastnik "Niebieskich" nie ukrywa, że zabolały go słowa kibiców, którzy oskarżali go o to - że zwlekając z podpisem kontraktu - "olewa Ruch". - Jest mi strasznie przykro, że niektórzy kibice tak pomyśleli. Ruch jest taką marką, której się nie odmawia. Dzięki temu klubowi w jakiś sposób zaistniało przecież moje nazwisko - mówi Łudziński.

Pytany o awans Ruchu do ekstraklasy, nie chciał się jednak wypowiadać. - Bo tak naprawdę, to boję się tego, co tu się będzie działo. Widać, że w Chorzowie jest ogromny głód piłki! Potwierdziła to również moja żona, która była kilka razy na meczu - mówi napastnik z "13" na koszulce, ojciec 6-miesięcznej córki.

W dniu urodzin Przemek Łudziński życzył sobie dużo zdrowia. - Jeżeli będzie zdrowie, to będą i chęci do gry. A dzięki temu, mam nadzieję, że również bramki - podkreśla z uśmiechem. W imieniu redakcji, przyłączmy się do życzeń, i już tradycyjnie "dorzucamy" do tego: awans do ekstraklasy i zdobycie Pucharu Polski. Wszystkiego najlepszego!



Bez bramek w Najstarszych Derbach Śląska
REKLAMA
OSTATNI MECZ
9. kolejka I ligi - 18.09.2026 r. godz. 20:45, Bytom
Czas na szpil »
Transmisja »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
A. Komor »
D. Sobociński »
D. Grabiński »
Kulisy »
Skrót meczu »
Wyjazd drużyny »
0:0
POLONIA BYTOM - RUCH CHORZÓW
NASTĘPNY MECZ
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
al. Unii Lubelskiej 2, Łódź
11.10.2026 r. godz. 14:30
:
REKLAMA
TV NIEBIESCY
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Mateusz Bąk (rezerwy)
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Seweryn Cieślak (Skra Cz.)
Agustin Coscia (CE Sabadell)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Filip Kędziera (juniorzy)
Jakub Kristan (MFK Karvina)
Kacper Laskowski (Chrobry)
Kamil Lipiński (rezerwy)
Max Pawłowski (Raków)
Marcel Potoczny (rezerwy)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Teddy Sutherland (CD Teruel)
Krystian Wachowiak (Stal Rzeszów)
Filip Wójcik (Motor Lublin)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
ODCHODZĄ
Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała)
Kacper Dyduch (rezerwy)
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Kamil Imiolek (Sparta Katowice)
Jakub Jendryka (Raków)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.)
Kajetan Klaja (?)
Marko Kolar (Sandecja Nowy Sącz)
Maciej Krzempek (rezerwy)
Dawid Magusiak (rezerwy)
Mo Mezghrani (FK Radnicki)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Nikodem Proczek (Pogoń Lubaczów)
Mateusz Szwoch (Resovia)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Max Watson (Orebro SK)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Michał Chrapek2
   Shuma Nagamatsu2
   Szymon Szymański2
   Agustin Coscia1
   Aleksander Komor1
   Jakub Kristan3
   Kacper Laskowski1
   Patryk Szwedzik1
   Szymon Szymański1
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić3
   Jakub Kristan2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Shuma Nagamatsu2
   Michał Chrapek1
   Agustin Coscia1
   Abraham del Moral1
   Martin Konczkowski1
   Krystian Rostek1
   Mateusz Rosół1
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • REKLAMA
    TABELA
    1. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 18
    2. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 16
    3. Warta Poznań 15
    4. ŁKS Łódź 15
    5. Miedź Legnica 14
    6. Polonia Warszawa 14
    7. Stal Rzeszów 14
    8. Lechia Gdańsk 13
    9. Chrobry Głogów 12
    10. Pogoń Siedlce 12
    11. Ruch Chorzów 12
    12. Arka Gdynia 11
    13. Unia Skierniewice 10
    14. Odra Opole 9
    15. Polonia Bytom 9
    16. Stal Mielec 9
    17. Podbeskidzie Bielsko-Biała 8
    18. Puszcza Niepołomice 6
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności