strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Relacja z wyjazdu na finał Ligi Europy Atletico - Fulham
  • Data: 13.05.10; 23:09  Dodał: NP07
Zobaczenie na żywo finału Ligi Europejskiej to chyba marzenie każdego kibica piłki nożnej. Tym razem mogliśmy przeżyć to na własnej skórze. Z góry było wiadomo, że dla wielu z nas trafił się najlepszy wyjazd w życiu, o którym będziemy wspominać swoim wnukom.

Kiedy Atletico Madryt pokonało w półfinale Liverpool długo nie zastanawialiśmy się, żeby wesprzeć naszych przyjaciół w Hamburgu podczas finału z Fulham FC. Lista chętnych zapełniła się bardzo szybko.

Zbiórka została zaplanowana na wtorek na godz. 24, więc cała grupa mogła zobaczyć mecz Ruchu z Lechem. Po spotkaniu była jeszcze okazja, by wypić integracyjnego browara, po czym wszyscy udali się na miejsce zbiórki na parkingu klubowym przy Cichej 6. Stąd główna grupa ruszyła autokarem, a reszta własnym transportem.

Od momentu wyjazdu w autokarze zapanował imprezowy nastrój przerywany jedynie na uzupełnienie zapasów oraz na prośbę palaczy. Droga mijała spokojnie aż do momentu, gdy do celu pozostało nam 60 km. Podczas naszego postoju na parkingu pojawiła się służba celna. Początkowo nie była jednak ona zainteresowana naszym, lecz pozostałymi (niemieckimi) autokarami. Gdy nadeszła kolej na nas okazało się niestety, że nasz przewoźnik nie uregulował zaległości wobec narodu niemieckiego oraz nie opłacił naszej podróży po niemieckiej autostradzie. Jak wiadomo, Niemcy potrafią bardzo dobrze liczyć i nasz przewoźnik stał się uboższy o 1000 euro. Nasi sąsiedzi z zachodu nie dali się bowiem przekonać, że jesteśmy grupą przyjaciół, którą nasz kolega posiadający autokar zabrał na przejażdżkę do Hamburga:-)

W międzyczasie dojechali do nas pierwsi kibice udający się własnym środkiem transportu. Na parkingu mieliśmy także okazję zobaczyć, jaka moda panuje wśród naszych rówieśników z zachodu, co w wielu przypadkach kończy się co najmniej wybuchem śmiechu.



Pozostałe kilometry minęły już spokojnie i pod stadionem zameldowaliśmy się po godzinie 14. Na parkingu byliśmy jako jedni z pierwszych. Po szybkim ustaleniu położenia naszych przyjaciół postanowiliśmy do nich dołączyć.

W drodze do stacji metra podziwialiśmy architekturę stadionu w Hamburgu, na którym miał się odbyć finał. Ze stadionu nasza grupa postanowiła udać się na stację Reeperbahn do dzielnicy St. Pauli, gdzie mieliśmy spotkać się z Hiszpanami. W okolicach dworca naszą grupę namierza nieoznakowany radiowóz niemieckiej policji, co jak się później okazało był stałym elementem naszej wyprawy. Na stacji docelowej czekał już na nas odział niemieckiej prewencji. Po krótkiej konwersacji Niemcy stwierdzili, że zostaną naszymi przewodnikami. Okazało się, że w tym dniu głównym obiektem zainteresowania nie byli ani Hiszpanie, ani Anglicy, lecz grupa Polaków.

Na początku nie było możliwości zgubienia naszej obstawy. Po dotarciu na główną ulicę St. Pauli naszym oczom ukazała się jedna wielka fiesta z udziałem kilkutysięcznej grupy Hiszpanów. W tłumie ludzi udało nam się zgubić wahadło i udaliśmy się do pubu Royal, w którym czekali na nas Hiszpanie z biletami. Od tego momentu nasza grupa rozpłynęła się w tłumie i każdy rozpoczął integrację z przyjaciółmi z Atletico. W okolicach miejsca, w którym umówiliśmy się z Hiszpanami, była strefa kibica, w której zostały ustawione telebimy. Można było np. obejrzeć drogę Atletico do finału.



O godzinie 19 postanowiliśmy udać się razem z Hiszpanami pod stadion. Po zaznaczeniu naszej obecności w St. Pauli szybko namierzyła nas po raz kolejny grupa niemieckich stróżów prawa. W metrze panowały ogromne tłumy, co poskutkowało ucieczką kilku pociągów zanim dotarliśmy na peron. Tam spotykamy grupę Anglików, jednak z powodu naszej obstawy nie było możliwości nawiązania bliższej "znajomości".

Podczas jazdy metrem okazało się, że linia ta nie dojeżdża od sam stadion i trzeba będzie dotrzeć albo z przesiadką lub przejść kilka kilometrów pieszo. Postanowiliśmy skorzystać z tej ostatniej opcji, na co nie zgodził się pilnujący nas oddział prewencji. Niemcy postanowili specjalnie dla grupy kibiców z Chorzowa zorganizować specjalny autokar, który miał nas zawieźć pod sam stadion - jak widać Polacy mają specjalne względy, gdyż prócz nas nie wpuszczono do tego autokaru nikogo innego.

Autobus w eskorcie kilku radiowozów zawiózł nas pod sam stadion. Jak okazało się na miejscu, to nie jedyna okazja, na jaką się załapaliśmy. Pod stadionem dowiedzieliśmy się, iż jako "specjalna grupa" nie musimy wchodzić razem z wszystkimi, tylko zostały nam otworzone bramy i po dokładnym przeszukaniu bez kolejki weszliśmy na stadion.



Na sektorze zameldowaliśmy się praktycznie na rozpoczęcie meczu. Pojawiliśmy się tam łącznie w 60 osób (w tym kilku Widzewiaków - pozdrawiamy!). Na płocie powiesiliśmy kilka flag: "P (R) F", "Radlin", oraz dwie małe flagi Katowice i barwówkę z herbem. Na stadionie widoczne także dwie flagi w barwach Polski.

Na obiekcie HSH Nordbank Arena zasiadł komplet 49.000 ludzi. Z powodu rangi spotkania, można się tego było oczywiście spodziewać. Jednak atmosfera panująca na tym spotkaniu zaskoczyła nas wszystkich.

Od początku spotkania Frente Atletico daje popis dopingu. Wraz z czasem śpiewy stają się coraz bardziej żywiołowe, a po zdobyciu pierwszej bramki dla Atletico osiągają apogeum. Na trybunach zapanowała fiesta. Fulham słychać tylko podczas przerw w dopingu Atletico. Podczas spotkania Hiszpanie pozdrawiają nas okrzykiem "Ruch, Ruch, HKS!". Po wyrównaniu Fulham FC, doping nie ustaje. Po 90 minutach remis 1:1. Pierwsza część dogrywki nie przynosi rezultatu i gdy wszyscy liczyli już na rzuty karne, bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Diego Forlan.



W tym momencie w oczach Hiszpanów zakręciły się łzy szczęścia. Na taki sukces czekali ponad 40 lat. Sektor za bramką wybuchnął szałem radości. Po meczu odśpiewano hymn Atletico oraz niezbędne We Are the Champions. Zaraz po odebraniu trofeum piłkarze podbiegli pod nasz sektor, aby podzielić się sukcesem oraz swoimi trykotami, z których dwa trafiają w ręce naszych kibiców. Jeszcze długo po spotkaniu było słychać doping, który później przeniósł się na ulice Hamburga.

My po wykonaniu pamiątkowych zdjęć postanawiamy udać się do busa i dalej do centrum w celu świętowania sukcesu z naszymi przyjaciółmi. Szybko okazało się jednak, że nasi kierowcy muszą jeszcze odczekać swoje, więc postanowiliśmy udać się metrem. Z powodu zbyt intensywnego świętowania cześć z nas pozostała w busie.

Już podczas postoju na parkingu namierzają nas nasi "nieumundurowani koledzy", którzy jak szybko się okazało, nie mieli jeszcze końca pracy. Podczas drogi na stację próbujemy im uciec, lecz jak później się przekonaliśmy, także potrafią biegać :-) Po krótkim biegu na dworcu czekał na nas "mały" komitet powitalny w liczbie 50 mundurowych - nas było 15. Niemcy nie chcieli nas za bardzo wpuścić do miasta, lecz po długiej konwersacji postanowili nas "oprowadzić" po nim.



Gdy dotarliśmy na miejsce, mieliśmy się okazję przekonać, jak w nocy żyje St. Pauli - dzielnica czerwonych latarni i nieskończonej liczby lokali. Szybko zaopatrzyliśmy się w browary i wmieszaliśmy się w tłum. Gdy dotarliśmy do dzielnicy czerwonych latarni nasze wahadło zgubiło się - czyżby nie chcieli płoszyć klientów? W każdym razie wreszcie mogliśmy sami kontynuować świętowanie. Na mieście długo jeszcze było słychać śpiewy kibiców Atletico i trzask tłuczonego szkła. W tym dniu pewnie przelały się hektolitry niemieckiego piwa.

Niestety przyszedł czas także i na nas. Po wypiciu kilku browarów umówiliśmy się z resztą grupy w centrum St. Pauli. Podczas czekania na busa, mieliśmy okazję się przekonać, że w oknach pobliskiego komisariatu dzieją się podobne sceny, co za "wystawami" w dzielnicy czerwonych latarni :-)

W podróż powrotną wyruszyliśmy nad ranem. Zmęczeni świętowaniem wszyscy padli ze zmęczenia i obudziliśmy się dopiero rano na granicy polskiej. Uzupełniliśmy zapasy i resztę drogi kontynuowaliśmy bez atrakcji. W Chorzowie zameldowaliśmy się przed godz. 14.

źródło: Niebiescy.pl



Bez bramek w Najstarszych Derbach Śląska
REKLAMA
OSTATNI MECZ
9. kolejka I ligi - 18.09.2026 r. godz. 20:45, Bytom
Czas na szpil »
Transmisja »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
A. Komor »
D. Sobociński »
D. Grabiński »
Kulisy »
Skrót meczu »
Wyjazd drużyny »
0:0
POLONIA BYTOM - RUCH CHORZÓW
NASTĘPNY MECZ
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
al. Unii Lubelskiej 2, Łódź
11.10.2026 r. godz. 14:30
:
REKLAMA
TV NIEBIESCY
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Mateusz Bąk (rezerwy)
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Seweryn Cieślak (Skra Cz.)
Agustin Coscia (CE Sabadell)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Filip Kędziera (juniorzy)
Jakub Kristan (MFK Karvina)
Kacper Laskowski (Chrobry)
Kamil Lipiński (rezerwy)
Max Pawłowski (Raków)
Marcel Potoczny (rezerwy)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Teddy Sutherland (CD Teruel)
Krystian Wachowiak (Stal Rzeszów)
Filip Wójcik (Motor Lublin)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
ODCHODZĄ
Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała)
Kacper Dyduch (rezerwy)
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Kamil Imiolek (Sparta Katowice)
Jakub Jendryka (Raków)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.)
Kajetan Klaja (?)
Marko Kolar (Sandecja Nowy Sącz)
Maciej Krzempek (rezerwy)
Dawid Magusiak (rezerwy)
Mo Mezghrani (FK Radnicki)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Nikodem Proczek (Pogoń Lubaczów)
Mateusz Szwoch (Resovia)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Max Watson (Orebro SK)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Michał Chrapek2
   Shuma Nagamatsu2
   Szymon Szymański2
   Agustin Coscia1
   Aleksander Komor1
   Jakub Kristan3
   Kacper Laskowski1
   Patryk Szwedzik1
   Szymon Szymański1
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić3
   Jakub Kristan2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Shuma Nagamatsu2
   Michał Chrapek1
   Agustin Coscia1
   Abraham del Moral1
   Martin Konczkowski1
   Krystian Rostek1
   Mateusz Rosół1
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • REKLAMA
    TABELA
    1. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 18
    2. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 16
    3. Warta Poznań 15
    4. ŁKS Łódź 15
    5. Miedź Legnica 14
    6. Polonia Warszawa 14
    7. Stal Rzeszów 14
    8. Lechia Gdańsk 13
    9. Chrobry Głogów 12
    10. Pogoń Siedlce 12
    11. Ruch Chorzów 12
    12. Arka Gdynia 11
    13. Unia Skierniewice 10
    14. Odra Opole 9
    15. Polonia Bytom 9
    16. Stal Mielec 9
    17. Podbeskidzie Bielsko-Biała 8
    18. Puszcza Niepołomice 6
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności