strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Jabłoński: "Ruch jako jedyny jest o krok dalej"
  • Data: 29.10.09; 11:53  Dodał: Neo
Ruch przygotowuje się do nowej emisji akcji, która ma przynieść zyski sięgające nawet 10 mln zł. Jaką rolę odegra w tym procesie nowy działacz niebieskich? Mariusz Jabłoński to prawnik, bankowiec, finansista to wiceprezes Centrozapu - firmy, która jeszcze kilka miesięcy temu przygotowywała się do przejęcia GKS-u Katowice. - Mam wrażenie, że śląskie kluby są jak dziecko, które czeka na ojca. To dziecko wyciąga ręce i mówi: "Tato, daj pieniądze i powiedz, co mam robić". Ruch jako jedyny jest o krok dalej - mówi 43-letni nowy członek rady nadzorczej niebieskiej spółki.

Po ilu latach wraca Pan na Cichą?
Mariusz Jabłoński: - Nawet nie liczyłem Po 15? Pracowałem wtedy w Gliwickim Banku Handlowym. Do oddziału w Świętochłowicach trafili Krystian Rogala i Andrzej Grzyb [działacze niebieskich - przyp. red.] z pytaniem, czy jesteśmy zainteresowani współpracą. Dobrze wybrali, ponieważ bank chciał się promować lokalnie i inwestycja w Ruch wydawała się dobrym rozwiązaniem. I tak bank wspierał klub. Klub otworzył w banku rachunek, a ja w konsekwencji trafiłem do zarządu Ruchu.

Teraz Pan wraca. Dlaczego?
- Ruch zaczyna być bardzo interesujący. Dla wielu to tylko piłka, ale dla mnie przede wszystkim spółka giełdowa. Przed laty w prezydium Ruchu poznałem Janusza Patermana. Teraz nasze drogi znowu się przecięły. Opowiedział mi, że szykują się zmiany w akcjonariacie i zapytał, czy jestem zainteresowany współpracą. Pomyślałem - stabilny akcjonariat, solidne władze klubu - to są atuty, których inni mogą niebieskim tylko pozazdrościć. Dla wielu finansistów, funduszy inwestycyjnych klub piłkarski to produkt, który wciąż jest poza ich wyobraźnią. Uważam jednak, że nastał dobry moment, żeby to się zmieniło.

Jakie atuty ma Ruch?
- Fakty są takie, że jest jedynym polskim klubem notowanym na giełdzie. Uporządkował swoją sytuację finansowo-księgową. Wyprzedził dzięki temu wiele znamienitych marek. Zresztą sam Ruch jest marką, która bije inne na głowę. Pamiętam, jak przed laty byłem z chorzowską drużyną w Stanach Zjednoczonych. Klub rozgrywał wtedy mecze pod szyldem reprezentacji. Polonia wiedziała, że to tak naprawdę Ruch, ale nikomu to nie przeszkadzało. Klub wzbudzał powszechną sympatię. Kolejna sprawa: Ruchem nie zarządzają ludzie, których część kibiców pogardliwie nazywa "leśnymi dziadami". To są ludzie, którzy działają z rozmachem, fantazją. Widzą na przykład, że wokół stadionu jest miejsce na galerię handlową, restauracje.

Jaką rolę rezerwuje Pan dla siebie?
- Moje zaangażowanie ma sens tylko wtedy, jeżeli Ruch będzie chciał wykorzystać atuty, o których mówię. Jestem człowiekiem, który potrafi rozmawiać językiem inwestorów. Wiem, do kogo kiedy zadzwonić i jakich użyć argumentów. A to nie jest takie proste. Proszę mi wierzyć, że dla większości potencjalnych sponsorów polska piłka nożna wciąż kojarzy się z chuligańską burdą, którą ostatnio widzieli w telewizji.

Naprawdę wierzy Pan, że nastał już czas, gdy na piłce można zarobić?
- Myślę, że wciąż mówimy o balansowaniu pomiędzy zyskiem a filantropią. Jeżeli jednak moje przypuszczenia się potwierdzą, jeżeli Ruch wzmocni akcjonariat, narzuci sobie mądrą strategię i zacznie ją realizować, to wtedy sukces jest możliwy. Na to jednak potrzeba czasu. Może pięciu lat? Proszę mi powiedzieć, który klub może motywować swoich piłkarzy akcjami? Zawodnik przychodzi do zarządu i mówi, że chce 150 tys. zł. Proszę bardzo. Możesz dostać nawet 500 tys., ale w akcjach. Twoja dobra gra i zaangażowanie w treningi też będą miały wpływ na ich kurs. Naprawdę Ruch ma atuty, o których inne kluby mogą tylko pomarzyć.

To dlatego namawia Pan Centrozap, a właściwie związaną z nim spółkę CentroPromSport, żeby objęła nową emisję akcji?
- To jest przedmiotem dyskusji. Rozmawiam z analitykami, rozmawiam z decydentami. Decydując się na taki krok, trzeba na to spojrzeć z dwóch perspektyw. Co zyska Ruch, ale też jak inwestorzy ocenią Centrozap. Zapowiedzi wejścia w GKS Katowice odbierano różnie. Więcej, to sam rynek podpowiadał - zainwestujcie w Ruch. Powtarzano argumenty - lepsza marka, bardziej rozpoznawalna w Europie, Ruch jest w ekstraklasie i na dodatek dobrze gra, mają uzdolnioną młodzież, poukładane stosunki z miastem, silny fanklub kibica. Poza tym Ruch wiele przeszedł - od mistrza Polski do biedy w II lidze. Może czerpać z tamtych doświadczeń.

A czy strategia Centrozapu przewiduje posiadanie udziałów więcej niż jednego klubu? Firma wciąż jest - przynajmniej w mediach - kojarzona z GKS-em, a ostatnio także z Odrą Wodzisław.
- Mam wrażenie, że śląskie kluby są jak dziecko, które czeka na ojca. To dziecko wyciąga ręce i mówi: "Tato, daj pieniądze i powiedz, co mam robić". Proszę spojrzeć na Górnika Zabrze. Kilka miesięcy temu największy i najważniejszy klub w naszym regionie, a dzisiaj także zagubiony. Ruch jako jedyny jest o krok dalej. To samo chcieliśmy zrobić z GKS-em Katowice. Już nawet żartowaliśmy, że skoro Ruch zebrał na starcie 5 mln zł, to my ich przebijemy i zbierzemy siedem. Taka zdrowa rywalizacja. Gdy realizacja planów wydawała się być przesądzona, okazało się, że drugiej stronie ciężko zrezygnować z władzy. Zamiast spółki wolą stowarzyszenie. Tkwią w drewnianej Polsce, podczas gdy my chcieliśmy stawiać murowane zamki.

Tydzień temu byłem na zjeździe emitentów giełdowych, który odbył się w Zamku Królewskim w Warszawie. Masa prezesów największych polskich spółek, ale też tych mniejszych, które podobnie jak Ruch działają na rynku New Connect. Co druga osoba, z którą rozmawiałem, pytała mnie o Ruch. Gdyby był razem ze mną prezes niebieskich, to zrobiłby furorę! Finansiści potrafią docenić sukces i chcą wtedy robić wspólne interesy. Ruch jest jedynym klubem, który maszeruje po giełdowym parkiecie i - co ważne - wokół nie ma tłoku.

No właśnie - jest jedyny. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego bogatsze kluby nie idą tą samą drogą?
- Ryzyko zawsze istnieje, ale mnie bliższe jest myślenie: spróbujmy, powalczmy, utargujmy jak najwięcej. Jeżeli się nie uda, to najwyżej zrezygnujemy. Do Centrozapu przychodzą prezesi wielu klubów. Mówią: "Mamy świetny zespół, utalentowaną młodzież". Ale to wciąż są tylko prezesi klubów, a nie - jak w przypadku Ruchu - spółki giełdowej. To jednak inna liga. Prezes Ruchu jest potencjalnym partnerem w interesach, a ci pozostali przychodzą jak po jałmużnę. Kierują się zasadą: "pomóż, przecież się znamy".

Mówi Pan o finansach, spółce, a widzi Pan siebie w roli działacza? Osoby, która negocjuje kontrakty z piłkarzami?
- Raczej nie. Pamiętam, jak w czasach mojej pierwszej przygody z Ruchem koledzy zabrali mnie na spotkanie z zawodnikami. Długo tam nie wytrzymałem. Piłkarze mnożyli żądania finansowe, a jak przed oczami miałem główną księgową w moim banku, która za bardzo ważną i odpowiedzialną pracę otrzymywała ułamek tego, co miało znaleźć się na kontach piłkarzy. Zapytałem: |Za co!?|. Potem inni działacze stwierdzili, żebym już nie przychodził, bo traktuję te sprawy zbyt dosłownie (śmiech).

Mówi Pan o strategii na lata, stabilizacji i odpowiedzialnych działaczach. Tymczasem Mariusz Klimek, większościowy akcjonariusz, właśnie sprzedał akcje. Jak Pan to skomentuje?
- I znowu wrócę do przewagi, jaka wynika z faktu, że Ruch jest spółką notowaną na giełdzie. To właśnie dzięki temu wszystko jest jasne i czytelne. Nikt nie sprzedał tych akcji pod stołem. Akcjonariusz skorzystał z prawa, jakie mu przysługuje. Przeniósł czy sprzedał akcje, ale - co najważniejsze - zrobił to przy otwartej kurtynie. To, co teraz się dzieje, określiłbym grą właścicieli. Ja jestem tylko jej biernym obserwatorem.

Ireneusz Król, prezes Centrozapu, to sympatyk GKS-u Katowice, Panu bliżej do Ruchu. Czy po ligowej kolejce licytujecie się, kto ma lepszy zespół?
- Zdarza się, że sobie na ten temat pożartujemy. Moja sympatia do Ruchu sięga lat dzieciństwa. Ojciec z chrzestnym zabierali mnie na mecze Przemszy Siewierz, której liderem był wtedy Jan Beniger. Byłem w niego wpatrzony jak w obrazek. Jego gra w prowincjonalnym klubie to było istne szaleństwo. Wiedziałem, że to jeden z symboli Ruchu, więc gdy po latach zostałem działaczem niebieskich, z wielką przyjemnością uścisnąłem mu rękę. Jasne, że kibicuję chorzowskiej drużynie. Skłamałbym, że z wypiekami na policzkach, ale zawsze sprawdzam, jak i w jakim składzie zagrali. Bardzo szanuję Waldemara Fornalika zarówno jako trenera, jak i jako człowieka. Życzę mu jak najlepiej. W swoim zawodzie jest dla mnie Napoleonem.

Rozmawiał: Wojciech Todur (Gazeta Wyborcza Katowice)



Bez bramek w Najstarszych Derbach Śląska
REKLAMA
OSTATNI MECZ
9. kolejka I ligi - 18.09.2026 r. godz. 20:45, Bytom
Czas na szpil »
Transmisja »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
A. Komor »
D. Sobociński »
D. Grabiński »
Kulisy »
Skrót meczu »
Wyjazd drużyny »
0:0
POLONIA BYTOM - RUCH CHORZÓW
NASTĘPNY MECZ
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
al. Unii Lubelskiej 2, Łódź
11.10.2026 r. godz. 14:30
:
REKLAMA
TV NIEBIESCY
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Mateusz Bąk (rezerwy)
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Seweryn Cieślak (Skra Cz.)
Agustin Coscia (CE Sabadell)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Filip Kędziera (juniorzy)
Jakub Kristan (MFK Karvina)
Kacper Laskowski (Chrobry)
Kamil Lipiński (rezerwy)
Max Pawłowski (Raków)
Marcel Potoczny (rezerwy)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Teddy Sutherland (CD Teruel)
Krystian Wachowiak (Stal Rzeszów)
Filip Wójcik (Motor Lublin)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
ODCHODZĄ
Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała)
Kacper Dyduch (rezerwy)
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Kamil Imiolek (Sparta Katowice)
Jakub Jendryka (Raków)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.)
Kajetan Klaja (?)
Marko Kolar (Sandecja Nowy Sącz)
Maciej Krzempek (rezerwy)
Dawid Magusiak (rezerwy)
Mo Mezghrani (FK Radnicki)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Nikodem Proczek (Pogoń Lubaczów)
Mateusz Szwoch (Resovia)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Max Watson (Orebro SK)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Michał Chrapek2
   Shuma Nagamatsu2
   Szymon Szymański2
   Agustin Coscia1
   Aleksander Komor1
   Jakub Kristan3
   Kacper Laskowski1
   Patryk Szwedzik1
   Szymon Szymański1
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić3
   Jakub Kristan2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Shuma Nagamatsu2
   Michał Chrapek1
   Agustin Coscia1
   Abraham del Moral1
   Martin Konczkowski1
   Krystian Rostek1
   Mateusz Rosół1
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • REKLAMA
    TABELA
    1. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 18
    2. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 16
    3. Warta Poznań 15
    4. ŁKS Łódź 15
    5. Miedź Legnica 14
    6. Polonia Warszawa 14
    7. Stal Rzeszów 14
    8. Lechia Gdańsk 13
    9. Chrobry Głogów 12
    10. Pogoń Siedlce 12
    11. Ruch Chorzów 12
    12. Arka Gdynia 11
    13. Unia Skierniewice 10
    14. Odra Opole 9
    15. Polonia Bytom 9
    16. Stal Mielec 9
    17. Podbeskidzie Bielsko-Biała 8
    18. Puszcza Niepołomice 6
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności