strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Cieślik: "W każdym rogu siedział Ślązak"
  • Data: 22.10.09; 10:41  Dodał: Neo
Gerard Cieślik w swojej wspaniałej piłkarskiej karierze wiele razy mierzył się z zespołem Polonii Bytom. Pewnego razu strzelił jej nawet więcej niż hat-tricka! - To był wielki mecz Ruchu. Polonia niemal nie istniała! Strzeliłem cztery gole, a koledzy dołożyli jeszcze trzy. Niestety, nie dotrwałem do końca. Zszedłem z naderwanym mięśniem uda. Zastąpił mnie Norbert Bochenek, który w końcówce zdobył siódmego gola - opowiada Gerard Cieślik w bardzo ciekawym wywiadzie dla "Gazety Wyborczej". Zapraszamy do lektury!

Gdy słyszy Pan "Polonia Bytom", to jakie ma Pan pierwsze skojarzenie?
Gerard Cieślik: - Pewnie chciałby pan usłyszeć o meczu z roku 1952 (śmiech). Strasznie ich wtedy zlaliśmy. Ile to było? 7:0? To był dwumecz, który decydował o mistrzostwie Polski. Pierwsze spotkanie odbyło się na Cichej. Wcześniej trenerzy urządzili nam zgrupowanie w klubowej kawiarence. Mieszkaliśmy tam przez dwa dni. Pracownicy Huty Batory dostarczyli nam łóżka polowe. Przywieźli je z nieczynnych o tej porze roku ośrodków wczasowych. Pamiętam, że spaliśmy wokół wielkiego stalowego pieca. Zimno na pewno nikomu nie było.

Zgodnie z planem spotkanie miało zostać rozegrane w niedzielę. Budzimy się jednak rano, a za oknami taka śnieżyca, że drzwi nie da się otworzyć. Mimo wszystko szykowaliśmy się do meczu. Dopiero na boisku dowiedzieliśmy się, że zagramy przyjacielsko. No, dziś powiedzielibyśmy "towarzysko". Prowadziliśmy już 2:0, ale daliśmy sobie strzelić dwa gole i skończyło się remisem.

Już na poważnie zagraliście cztery dni później?
- Ustalono, że zagramy w środę. Pogoda nadal była kiepska, ale od czego są kibice. Oczyścili stadion ze śniegu i sędzia zezwolił na grę. To był wielki mecz Ruchu. Polonia niemal nie istniała! Strzeliłem cztery gole, a koledzy dołożyli jeszcze trzy. Niestety, nie dotrwałem do końca. Zszedłem z naderwanym mięśniem uda. Zastąpił mnie Norbert Bochenek, który w końcówce zdobył siódmego gola.

Te cztery bramki to był pewnie dla Pana wielki powód do dumy.
- A gdzie tam! A mało to razy strzelałem więcej?! Czasami wystarczy jeden gol, żeby przejść do historii. Mnie kibice najbardziej pamiętają z bramek, które strzeliłem Ruskim na Stadionie Śląskim. We wtorek zadzwonił do mnie kibic z Paryża i mówi, że dziś właśnie mijają 52 lata od tamtego spotkania i jak zawsze z tej okazji wypije za moje zdrowie szampana. Aż się wzruszyłem...

Wracajmy do Polonii. Wysoka wygrana nie miała wielkiego znaczenia. Wystarczyło, że w rewanżu zespół z Bytomia wygrałaby tylko 1:0, a i tak do wyłonienia mistrza Polski potrzebny byłby trzeci mecz. Zdawaliśmy sobie z tego sprawę. Nikt nie świętował, wszyscy byli skoncentrowani na rewanżu. Do Bytomia pojechaliśmy klubowym autobusem. W meczowe owerole przebraliśmy się jeszcze na Cichej. Nie byłem w najlepszym nastroju. Cały czas bolał mnie ten mięsień, co to go naderwałem w pierwszym spotkaniu. O urazie nie wiedziała nawet moja mama, która podróżowała wtedy na mecz razem z drużyną. Gdy nagle zatrzymaliśmy się koło szpitala i zobaczyła, że wychodzę tylko ja, to aż się złapała za głowę. "Co ci jest, synek?!". Lekarz wbił mi zastrzyk, tzw. blokadę, no i zagrałem. To nie było to, ale na szczęście dowieźliśmy bezbramkowy remis.

Przyjaźnił się Pan z piłkarzami z Bytomia?
- Były lata, gdy mieli super zespół. Kaziu Trampisz, Jasiu Liberda, Walter Winkler... Znakomity bramkarz Henryk Skromny, którego Polonia ściągnęła bodaj z Poznania. Trampisz był bardzo dobry technicznie. Przyjaźń to za duże słowo, ale lubię go. Jak tylko jest okazja, to wspominamy stare dzieje. Piłkarze Polonii byli młodsi, więc wciąż mogą się jeszcze spotkać i pogadać. A z mojej pierwszej mistrzowskiej drużyny zostałem już tylko ja...

Trenerem Polonii był wtedy Ryszard Koncewicz, który rok wcześniej prowadził przecież Ruch.
- Znał nas świetnie, ale co mu to dało? To jeden z lepszych trenerów, z jakimi współpracowałem. Niejednego młokosa nauczył zawodu. Sam też zdawałem u niego egzamin na trenera II klasy. Nie miał dla mnie litości. Ale mnie wtedy wymęczył!

Czy bez rywalizacji z takimi drużynami jak Polonia Ruch też byłby wielki?
- W życiu! Nasze sukcesy zrodziły się z niezwykle silnej konkurencji. Nie byłoby 14 tytułów mistrza Polski, gdyby nie mecze z Polonią, Szombierkami, Górnikiem Zabrze. Nie ma w Polsce drugiego takiego regionu jak Śląsk, który wychowałby tylu reprezentantów Polski, miał tyle drużynowych tytułów mistrza kraju. Przed laty nie było takiej zawiści jak teraz. Jak Polonia jechała za ocean walczyć o Puchar Ameryki to przecież Ruch oddał jej piłkarzy. Pojechali Gienek Faber i Antek Nieroba. Szkoda, że nikt się nigdy nie odważył i nie powołał do życia śląskiej ligi. Byłaby o wiele ciekawsza od tej ekstraklasy. A już na pewno uczciwsza! Ambicja nie pozwoliłaby Ślązakom na ustawianie spotkań. Do Wrocławia żaden piłkarz by nie trafił.

Czy Pan też jest zaskoczony faktem, że Ruch i Polonia grają w tym sezonie aż tak dobrze?
- Mam na to pewną teorię. Wielu piłkarzy poznało już na własnej skórze, co znaczy grać za granicą. Cześć przepuściła zarobione pieniądze, inni przepili. Teraz wolą siedzieć na miejscu, bo przecież nigdzie nie będzie im lepiej niż w domu. Dzięki temu rotacja w składzie nie jest tak duża. Piłkarze się zgrywają, a wyniki są coraz lepsze.

W Pana czasach to była norma.
- No tak, moje czasy... Gdzie się w szatni nie obróciłem, to w każdym rogu siedział Ślązak. Ciągle ktoś mnie namawiał do zmiany klubu. Polska, zagranica, ale nawet Legia do wojska mnie zaciągnęła. Dla mnie liczył się tylko Ruch. A teraz patrzę na stare kroniki i nie dowierzam, że przez dziesięć lat - i to rok po roku! - byłem najlepszym strzelcem Ruchu. Czy kiedyś ktoś jeszcze poprawi to osiągnięcie?

Będzie Pan w piątek na stadionie w Bytomiu?
- A o której grają? O 20? Ooo, to dla mnie za późno. Jak zawsze sercem będę za Ruchem, ale kibicował będę w domu. A jak będzie? Byle uczciwie i niech wygra lepszy.

Rozmawiał: Wojciech Todur (Gazeta Wyborcza Katowice)



Bez bramek w Najstarszych Derbach Śląska
REKLAMA
OSTATNI MECZ
9. kolejka I ligi - 18.09.2026 r. godz. 20:45, Bytom
Czas na szpil »
Transmisja »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
A. Komor »
D. Sobociński »
D. Grabiński »
Kulisy »
Skrót meczu »
Wyjazd drużyny »
0:0
POLONIA BYTOM - RUCH CHORZÓW
NASTĘPNY MECZ
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
al. Unii Lubelskiej 2, Łódź
11.10.2026 r. godz. 14:30
:
REKLAMA
TV NIEBIESCY
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Mateusz Bąk (rezerwy)
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Seweryn Cieślak (Skra Cz.)
Agustin Coscia (CE Sabadell)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Filip Kędziera (juniorzy)
Jakub Kristan (MFK Karvina)
Kacper Laskowski (Chrobry)
Kamil Lipiński (rezerwy)
Max Pawłowski (Raków)
Marcel Potoczny (rezerwy)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Teddy Sutherland (CD Teruel)
Krystian Wachowiak (Stal Rzeszów)
Filip Wójcik (Motor Lublin)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
ODCHODZĄ
Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała)
Kacper Dyduch (rezerwy)
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Kamil Imiolek (Sparta Katowice)
Jakub Jendryka (Raków)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.)
Kajetan Klaja (?)
Marko Kolar (Sandecja Nowy Sącz)
Maciej Krzempek (rezerwy)
Dawid Magusiak (rezerwy)
Mo Mezghrani (FK Radnicki)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Nikodem Proczek (Pogoń Lubaczów)
Mateusz Szwoch (Resovia)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Max Watson (Orebro SK)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Michał Chrapek2
   Shuma Nagamatsu2
   Szymon Szymański2
   Agustin Coscia1
   Aleksander Komor1
   Jakub Kristan3
   Kacper Laskowski1
   Patryk Szwedzik1
   Szymon Szymański1
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić3
   Jakub Kristan2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Shuma Nagamatsu2
   Michał Chrapek1
   Agustin Coscia1
   Abraham del Moral1
   Martin Konczkowski1
   Krystian Rostek1
   Mateusz Rosół1
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • REKLAMA
    TABELA
    1. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 18
    2. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 16
    3. Warta Poznań 15
    4. ŁKS Łódź 15
    5. Miedź Legnica 14
    6. Polonia Warszawa 14
    7. Stal Rzeszów 14
    8. Lechia Gdańsk 13
    9. Chrobry Głogów 12
    10. Pogoń Siedlce 12
    11. Ruch Chorzów 12
    12. Arka Gdynia 11
    13. Unia Skierniewice 10
    14. Odra Opole 9
    15. Polonia Bytom 9
    16. Stal Mielec 9
    17. Podbeskidzie Bielsko-Biała 8
    18. Puszcza Niepołomice 6
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności