Patryk Szwedzik (pomocnik Ruchu):
- Dobrze zaczęliśmy ten mecz, strzeliliśmy szybko bramkę i to nam pomogło. Chociaż graliśmy takie fragmenty, raz lepiej, raz gorzej, to dowieźliśmy ten wynik do końca meczu i wywozimy z Łęcznej trzy punkty. Rozmawialiśmy przed spotkaniem, że chcemy zakończyć tę rundę zwycięstwem na wyjeździe, żeby pokazać, że się odbudowaliśmy i łapiemy stabilizację. Takim spotkaniem pokazujemy, że możemy grać o coś więcej. 30 punktów to całkiem niezły dorobek przed kolejną rundą. W tabeli jest taki ścisk, że nie ma o czym mówić, czy będziemy w barażach, czy w miejscach premiowanych awansem. Będziemy o tym rozmawiać dopiero pod koniec sezonu.
Nieskromnie powiem, że była to bardzo dobra runda w moim wykonaniu. Nie miałem jeszcze takiej w karierze. Natomiast nie zwalniam tempa i będę chciał dołożyć jeszcze więcej. Szkoda trochę, że nie skończyłem z 10. golami, bo trochę lepiej to wygląda, ale 9 też biorę w ciemno i bardzo się z tego cieszę.