Konczkowski i Ceglarz po meczu z Górnikiem Łęczna [WIDEO]
Data: 28.07.25; 11:48 Dodał: Neo
Martin Konczkowski (obrońca Ruchu):
- To bardzo smutna wiadomość. Wszyscy kibice wiedzą, kim była Pani Renia. Była to wyjątkowa osoba, mam z nią wiele wspomnień. Podczas mojej poprzedniej przygody w Ruchu codziennie bywała w klubie. Przesympatyczna osoba, mimo tego, że czasem krzyknęła czy uderzyła kijem, ale ja zawsze miałem u niej fory, bo jestem chłopakiem stąd. Zawsze mówiła na mnie "moje dziecko". Bardzo miło ją wspominam, wyjątkowa osoba, zarażała śląskością i była ikoną tego klubu. Przed meczem sobie powiedzieliśmy, że chcemy wygrać i zadedykować to zwycięstwo Pani Reni. Styl nie był wybitny, ale są trzy punkty.