Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch Chorzów - konferencja
Data: 21.07.25; 22:00 Dodał: Neo
Dawid Szulczek (trener Ruchu):
- Wiedzieliśmy, że na Puszczy mecze są specyficzne, zarówno jeśli chodzi o styl gry, który bazuje na długiej piłce, na dobrych stałych fragmentach, jak i jeśli chodzi o specyfikę samego boiska. Trzeba docenić, że wyszarpaliśmy remis. Bardzo pozytywnie zareagowała ławka, dobre zmiany, cała czwórka podkręciła tempo. Później jeszcze całkiem niezła zmiana Niko Leśniaka-Paducha, który wszedł w trudnym momencie. Zaczął na swojej pozycji, kończył jako dziewiątka, po to, żebyśmy mieli zawodnika, który jest w stanie utrzymać piłkę z pozycji dziewiątki lub skończyć coś w polu karnym. Cieszę się, że zawodnicy są już zdrowi. Niektórym zabrakło kilku dni, żeby wyjść w podstawowym składzie, ale ta rywalizacja w przyszłym tygodniu będzie ciekawa i myślę, że otwiera się szansa dla nowych twarzy w wyjściowej jedenastce przed spotkaniem z Górnikiem Łęczna. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało na treningach.
Tomasz Tułacz (trener Puszczy):
- Zaczęliśmy tę pierwszą ligę zdobyciem punktu z jednym z faworytów rozgrywek. Żałujemy, że nie udało się dowieźć zwycięstwa do końca. Mocno pracowaliśmy, żeby już nie popełniać takich błędów. Mecz trochę zamknięty. Był rzut karny, później sytuacja Śmigielskiego, a po przerwie Mati Stępień czy Kosei Iwao. Później zeszliśmy za głęboko, nakręcaliśmy przeciwnika i zapłaciliśmy za to stratą bramki. Dla obu drużyn to punkt zdobyty.