Janusz Niedźwiedź (trener Ruchu):
- Gratuluję zespołowi zwycięstwa. Dzisiaj drużyna chciała zadedykować tę wygraną Patrykowi Sikorze, który po raz trzeci w swoim życiu zerwał więzadła krzyżowe. Wierzymy, że nasz kapitan wróci silniejszy. Daliśmy sobie tę radość i naszym kibicom, którzy cały czas nas wspierają. Nie będziemy się oglądać na nikogo, będziemy walczyć do ostatniej minuty ostatniego meczu w tym sezonie.
Jacek Magiera (trener Śląska):
- Mówiliśmy sobie przed meczem, że musimy dzisiaj wygrać, żeby zdobyć tytuł mistrza Polski. To jest całe podsumowanie tego spotkania. Przegrywając 0:3, doprowadzamy do fajnej końcówki. Mamy sytuację, w której piłka musi wpaść do bramki. Nasza skuteczność nie jest na zadowalającym poziomie. Ruch nas niczym nie zaskoczył, wyprowadził kilka kontr i był skuteczny. Przegrywamy, ale cały rok pracowaliśmy na to miejsce, w którym jesteśmy. Drużyna ma się podnieść i przygotować się do następnego meczu jak najlepiej. Sezon się nie skończył i musimy walczyć.