strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Szkatuła: "Jedną nogą byłem w kopalni"
  • Data: 14.10.21; 13:00  Dodał: Neo
- Świetnie byłoby znów znaleźć się w I lidze. Jestem pewny, że nasz stadion często by się zapełniał, choć mam przekonanie, że w najbliższym czasie stanie się to jeszcze nieraz - mówi Przemysław Szkatuła, który udzielił wywiadu dziennikowi "Sport'.

Poniżej prezentujemy wybrane przez nas fragmenty.

Ruch jest niepokonany, zajmuje 2. miejsce w II lidze, a pan należy w tej rundzie do jego wiodących zawodników. Jeszcze niedawno trudno było kreślić taki scenariusz.
Przemysław Szkatuła: - Gdyby ktoś powiedział mi rok temu, że będę grał w takim klubie - strzelał i asystował przed taką publicznością - to w życiu bym w to nie uwierzył. Jedną nogą byłem już w kopalni. Występy w Pniówku Pawłowice trochę wiążą się z tym, że trzeba iść do pracy zawodowej. Mnie też nie pozostawało nic innego, jak iść rano do pracy, skoro treningi są popołudniami. W głębi serca wiedziałem jednak, że nie chcę iść na kopalnię. Traktowałem to jak przymus, byłem już pogodzony, że nie zagram na wyższym poziomie niż III liga. Myślałem, że Pniówek może być nawet moim ostatnim klubem - jest to klub, który daje możliwość pewnej stabilizacji, ale czułem spory niedosyt.

Jak blisko był pan kopalni?
- Przychodząc do Pawłowic pojawiła się opcja pracy w KWK Pniówek, jednak jak się okazało - na moje szczęście - dostanie się do pracy w kopalni nie jest takie łatwe, jak niektórym mogłoby się wydawać. Większość chłopaków pracowała już w kopalni i ja też byłem na to zdecydowany.

Czekałem prawie rok, aż uda się wszystko sfinalizować; przygotowywałem się do tego psychicznie, przedłożyłem dokumenty, a nawet odbywałem konieczne kursy dodatkowe. Po zaliczeniu dwudniowego kursu zakończonego egzaminem zdobyłem między innymi uprawnienia na taśmy, by móc zawalczyć o konkretny oddział. Nie zdążyłem jednak dostać się do tej pracy. I można teraz głośno powiedzieć, że cieszę się z takiego obrotu spraw, bo gdybym wylądował na kopalni, to na pewno w Ruchu bym się już nie znalazł.

To miała być praca typowo fizyczna. Przyjeżdżając do Pawłowic na treningi widziałem, jak chłopaki śpią czy odpoczywają po szychcie. To są silne chłopy, są zahartowani - mają już przyzwyczajone organizmy do tego, że wychodzą z kopalni, jedzą obiad, drzemka – i na trening. Wielki szacunek dla nich za tak ciężką pracę. Niektórzy wstawali o 4.00 czy 4.30. Nieraz ciemno, zimno, różne są sytuacje, a na dole nie ma litości. Ja poza graniem w piłkę prowadzę jeszcze szkółkę piłkarską. Nie wiem, jak długo wytrzymałbym takie tempo, gdyby dołożyć jeszcze kopalnię, ale na szczęście nie musiałem tego sprawdzać. Nawet w domu nie mam już węgla, używamy gazu, więc póki co kwestie górnicze totalnie zniknęły z mojego życia (uśmiech).

(...)

Czy w rundzie wiosennej zdawał pan sobie sprawę, że Ruch pana obserwuje?
- Dowiedziałem się przypadkiem. Grając w Pniówku byłem pogodzony, że w nim zostanę i przedłużę kontrakt. Pewnego dnia zadzwonił do mnie Tomek Balul - kolega z Chorzowa, z którym graliśmy w Karpatach Krosno. Stwierdził, że ma informacje, że Ruch mnie obserwuje i jest mną mocno zainteresowany. To było między dwoma wiosennymi meczami, jakie Pniówek grał z Ruchem - po Pucharze Polski, który wygraliśmy 3:1, a ja zdobyłem bramkę, a przed porażką 2:3 w lidze, gdy strzeliłem gola z rzutu wolnego. Usłyszałem, że ktoś z Chorzowa będzie się ze mną kontaktować. Nie wierzyłem do końca, że tak się stanie, ale trener Bereta rzeczywiście zadzwonił. Wyszło fajnie.

To była propozycja nie do odrzucenia?
- Nie jestem fanatykiem żadnego klubu, ale oglądałem regularnie w Internecie słynne kulisy Ruchu, bo "Asceto" świetnie je robi. Powtarzałem, że gdyby zadzwonili do mnie z Chorzowa, to na pewno bym się nie zastanawiał, tylko rzucił wszystko i spróbował swoich sił. Takim klubom po prostu się nie odmawia. Widząc całą otoczkę - wielki szacunek dla kibiców, pracowników. Wykonują taką robotę, że czapki z głów. Żona trochę się śmiała: "Znowu siedzisz i oglądasz te kulisy!", a teraz sama to robi i bywa, że mocno się przy tym wzrusza.

Będąc jedną nogą w kopalni tym bardziej docenia pan miejsce, w jakim się pan znalazł?
- Zdecydowanie. Trochę odżyłem też psychicznie. Nie ma co ukrywać – nie byłem mocno szczęśliwy ze scenariusza, jaki mnie czekał. Że już do końca będę grał w III lidze, jeździł na mecze do drużyn z niewielkich miejscowości…. Kocham piłkę, to moje życie i naprawdę doceniam, że Ruch wyciągnął do mnie rękę - mam za to ogromny szacunek. To mi spadło jak z nieba. Staram się odwdzięczyć w 100 procentach. W każdym meczu daję z siebie maksa, by doceniano moją pracę na boisku. Wierzę, że wszystko jest na odpowiedniej drodze ku temu, by zostać w Chorzowie na dłużej.

(...)

Macie trochę przedstawicieli południa Śląska w szatni.
- Na treningi dojeżdżamy z Danielem Szczepanem i Kacprem Kawulą, choć on akurat niedawno przeszedł artroskopię. Był też z nami "Nojgi" (Tomasz Neugebauer - dop. red.), ale przeniósł się do rodziny z Bytomia. Zostaliśmy zatem z Danielem. Gdy coś mu się nie podoba, to mu docinam: "A ile masz bramek?". Ale tak poważnie - Daniel dobrze gra, wykonuje dobrą robotę, pracuje w defensywie. Podejrzewam, że gole w końcu przyjdą i wtedy on będzie się ze mnie śmiał. A ja wtedy zapytam, ile ma asyst! (śmiech).

źródło: Sport



Bez bramek w Najstarszych Derbach Śląska
REKLAMA
OSTATNI MECZ
9. kolejka I ligi - 18.09.2026 r. godz. 20:45, Bytom
Czas na szpil »
Transmisja »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
A. Komor »
D. Sobociński »
D. Grabiński »
Kulisy »
Skrót meczu »
Wyjazd drużyny »
0:0
POLONIA BYTOM - RUCH CHORZÓW
NASTĘPNY MECZ
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
al. Unii Lubelskiej 2, Łódź
11.10.2026 r. godz. 14:30
:
REKLAMA
TV NIEBIESCY
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Mateusz Bąk (rezerwy)
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Seweryn Cieślak (Skra Cz.)
Agustin Coscia (CE Sabadell)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Filip Kędziera (juniorzy)
Jakub Kristan (MFK Karvina)
Kacper Laskowski (Chrobry)
Kamil Lipiński (rezerwy)
Max Pawłowski (Raków)
Marcel Potoczny (rezerwy)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Teddy Sutherland (CD Teruel)
Krystian Wachowiak (Stal Rzeszów)
Filip Wójcik (Motor Lublin)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
ODCHODZĄ
Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała)
Kacper Dyduch (rezerwy)
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Kamil Imiolek (Sparta Katowice)
Jakub Jendryka (Raków)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.)
Kajetan Klaja (?)
Marko Kolar (Sandecja Nowy Sącz)
Maciej Krzempek (rezerwy)
Dawid Magusiak (rezerwy)
Mo Mezghrani (FK Radnicki)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Nikodem Proczek (Pogoń Lubaczów)
Mateusz Szwoch (Resovia)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Max Watson (Orebro SK)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Michał Chrapek2
   Shuma Nagamatsu2
   Szymon Szymański2
   Agustin Coscia1
   Aleksander Komor1
   Jakub Kristan3
   Kacper Laskowski1
   Patryk Szwedzik1
   Szymon Szymański1
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić3
   Jakub Kristan2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Shuma Nagamatsu2
   Michał Chrapek1
   Agustin Coscia1
   Abraham del Moral1
   Martin Konczkowski1
   Krystian Rostek1
   Mateusz Rosół1
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 18
    2. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 16
    3. Warta Poznań 15
    4. ŁKS Łódź 15
    5. Miedź Legnica 14
    6. Polonia Warszawa 14
    7. Stal Rzeszów 14
    8. Lechia Gdańsk 13
    9. Chrobry Głogów 12
    10. Pogoń Siedlce 12
    11. Ruch Chorzów 12
    12. Arka Gdynia 11
    13. Unia Skierniewice 10
    14. Odra Opole 9
    15. Polonia Bytom 9
    16. Stal Mielec 9
    17. Podbeskidzie Bielsko-Biała 8
    18. Puszcza Niepołomice 6
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności