strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Cicha znów jest twierdzą
  • Data: 01.12.15; 16:56 (akt. 20:05)  Dodał: Luki
Po emocjonującym meczu piłkarze Ruchu Chorzów pokonali Koronę Kielce 2:1. Bramki dla Niebieskich strzelili Maciej Iwański i Mariusz Stępiński, zaś trafienie dla gości zaliczył Bartłomiej Pawłowski. Szczególnie druga połowa dostarczyła emocji, podczas której w zasadzie rozstrzygnęły się losy meczu. Choć kielczanie próbowali do ostatniego gwizdka, to Niebiescy przede wszystkim za sprawą Martina Konczkowskiego utrzymali swoje prowadzenie.

Po meczu w Gliwicach sytuacja kadrowa Ruchu znacznie się poprawiła. Do pierwszej jedenastki wrócili Martin Konczkowski i Patryk Lipski. Dyspozycja "Koncziego" była jednak niewiadomą, ponieważ młody obrońca wrócił do treningów kilka dni wcześniej. Znacznie więcej zadziałał ze swoim składem Marcin Brosz. Od pierwszych minut grać mieli Grzelak i Pawłowski, a na środku pomocy postawiono na Marokańczyka, Nabila Aankoura.

Pierwsza dobra akcja Niebieskich zakończyła się jedynie rzutem rożnym, choć wyprowadzenie piłki przez Macieja Iwańskiego i zwód, jakim doświadczony pomocnik się popisał, były najwyższej klasy. Znacznie lepiej mógł zakończyć się stały fragment zagrywany przez Patryka Lipskiego. "Lipa" podał na centymetry na głowę Mariusza Stępińskiego, jednak snajper z Cichej trafił w środek bramki strzeżonej przez Zbigniewa Małkowskiego i najbardziej pewny punkt kielczan nie miał problemów, by uchronić swój zespół przed utratą gola. Najlepszą okazję do objęcia prowadzenia Ruch miał w 11 minucie. Wtedy piłkę na skrzydle wywalczył Patryk Lipski i dograł do Stępińskiego. "Stępel" podał do Surmy, ale doświadczony pomocnik nie trafił w bramkę. Chorzowianie zyskiwali przewagę nad rywalami przede wszystkim dlatego, że Korona grała brutalnie. Po kolejnym faulu i żółtej kartce dla Sylwestrzaka, futbolówkę wybitą z pola karnego dopadł Iwański, ale pomylił się o kilka centymetrów.

"Koroniarze" na siłę próbowali przebić się skrzydłami, jednak te były szczelnie zamknięte przez chorzowian. Goście czyhali również na indywidualne błędy. Po jednym z nich Nabil Aankour uderzył z dystansu - kilka metrów ponad poprzeczką. To był także moment, w którym futbolówka częściej była przy nodze gości. Ruch jednak szybko opanował sytuację i po dobrym przejęciu Konczkowskiego przed szansą stanął Kamil Mazek, ale mocno się zapętlił w dryblingu. Podobnym niezdecydowaniem popisał się Matus Putnocky, który w 25 minucie mocno zestresował kolegów. Słowak nie potrafił złapać piłki po rzucie rożnym, przez co goście mieli szansę na wpakowanie piłki do siatki. Wszystkich rozgrzeszył Mazek, który na siedząco dał oddech kolegom, wybijając na róg. Chwilę później młody skrzydłowy był już po przeciwnej stronie boiska, lecz w polu karnym nie było nikogo, kto mógłby wykończyć akcję, dlatego ta straciła na impecie. Następny w kolejce po gola stanął Cichocki, ale jego strzał głową po kornerze intuicyjnie obronił Małkowski.

Optyczna przewaga Niebieskich z każdą kolejną akcją przekładała się tylko na stałe fragmenty gry. Nawet Maciej Iwański, którego spory apetyt na gola objawiał się częstymi próbami strzału, mógł mówić o sporym pechu, kiedy Małkowski wyłapywał jego strzały. W końcu los uśmiechnął się do byłego zawodnika Podbeskidzia Bielsko-Biała. Centra Martina Konczkowskiego w pole karne odbiła się na tyle niefortunnie od Macieja Wilusza, że futbolówka stanęła przed Iwańskim i otworzyła mu drogę do siatki. Doświadczony pomocnik nie miał problemów, by pokonać Zbigniewa Małkowskiego i wyprowadzić swój zespół na prowadzenie. Sporą rolę w trafieniu "Iwanka" odegrał Stępiński, który zaabsorbował uwagę obrońców na tyle, że ci popełnili błąd. Chorzowianie swoją przewagę dokumentowali kolejnymi akcjami, które jednak nie kończyły się nawet strzałem. Ruch mógł na przerwę zejść zadowolony, ale o spoczęciu na laurach nie mogło być mowy.

Tyle że to goście po przerwie wyszli bardziej zdeterminowani. Marcin Brosz dokonał też korekty w składzie i na murawie zameldował się Łukasz Sierpina. Pierwszą okazję do wyrównania miał Grzelak, który zauważył wysuniętego Putnockiego, ale minimalnie przestrzelił. Goście nie musieli długo się starać, by wyrównać. Już w 49 minucie Bartłomiej Pawłowski zdobył kuriozalną bramkę - złe przyjęcie paradoksalnie otworzyło mu drogę do siatki, ponieważ kompletnie zmylił "Puto". Słowacki golkiper z ziemi próbował jeszcze ratować sytuację, ale Pawłowski szczęśliwie, pod ręką wyrównał wynik. Okazję na szybką odpowiedź zmarnował Stępiński. Kolejną doskonałą piłkę w szesnastkę posłał Konczkowski, a snajper chorzowian mając przed sobą tylko Małkowskiego, po prostu przestrzelił. "Stępel" nie potrzebował jednak wiele czasu, by zrehabilitować się za swój błąd. W 54 minucie chorzowianie wykonywali korner, w trakcie którego młody napastnik wyszedł najwyżej w powietrze, wygrał walkę z Sylwestrzakiem i strzelił swojego 10 gola w lidze. Ruch kontynuował swoją szarżę na bramkę rywala, ale przy kolejnej szansie Lipskiemu zabrakło błyskawicznej decyzji. Spotkanie nabrało takiego tempa, że minimalnie przestrzelone okazje Stępińskiego i Pawłowskiego nikogo nie zdziwiły.

Chorzowianie grali też znacznie mądrzej - oddali piłkę gościom, którzy zupełnie nie radzili sobie z atakiem pozycyjnym. Znacznie gorzej działo się po przypadkowej stracie. "Koroniarze" podczas kontr byli niezwykle groźni i gdyby nie perfekcyjna postawa Konczkowskiego, który na 7 metrze zablokował strzał jednego z rywali, Ruch zapewne znów musiałby szukać szans na objęcie prowadzenia. Na odpowiedź Niebieskich nie trzeba była długo czekać - sprawy w swoje ręce wziął Marek Zieńczuk, ale jego dwie próby zakończyły się jedynie kornerem w przypadku pierwszej i niecelnym strzałem w przypadku drugiej. Dobrą okazję na centrę zmarnował także Patryk Lipski, który w 72 minucie za mocno dogrywał z rzutu wolnego. Piłkarze z Cichej nadal nie potrafili przypieczętować swojej przewagi, a Korona w ostatnim kwadransie spotkania stawała się coraz groźniejsza.

To zasługa przede wszystkim zwiększonej ilości atakujących zawodników. Kiedy kielczanie mieli futbolówkę przy nodze, natychmiast do przodu ruszało 6-7 graczy, by zwiększyć szansę na celne dogranie. Ruch miał jednak sporo szczęścia, gdy przy kilku próbach swój zespół ratowali defensorzy. Groźną sytuację w 82 minucie sprokurował Łukasz Surma. Strata wymusiła na doświadczonym pomocniku faul, a goście zyskali rzut wolny z 27 metrów. W torze lotu piłki stanął Iwański i Ruch nadal mógł cieszyć się prowadzeniem, choć pomocnik z Cichej przypłacił to sporym bólem głowy. Następny w kolejce po wyrównanie stanął Joavnović, ale trafił wprost w Putnockiego. Jeszcze lepiej we własnym polu karnym zachował się Konczkowski, który drugi raz uratował swój zespół, blokując strzał jednego z rywali na 6 metrze. Waldemar Fornalik nie był zadowolony z tego, że jego zespół kompletnie oddał inicjatywę gościom. Nie pomogły jednak zmiany przeprowadzone przez byłego selekcjonera reprezentacji Polski. Ani Efir, ani Podgórski nie dali spokoju swojemu zespołowi. Niebiescy dowieźli jednak wynik do końca i odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu na własnym boisku.

Zapraszamy do przeczytania naszej relacji LIVE

Ruch Chorzów 2:1 (1:0) Korona Kielce

Bramki: Iwański 42', Stępiński 53' - Pawłowski 48'

Żółte kartki: Lipski - Sylwestrzak, Gabovs

Składy:

Ruch: Putnocky - Konczkowski, Grodzicki, Cichocki, Koj - Mazek, Surma, Iwański, Lipski, Zieńczuk (79' Podgórski) - Stępiński (84' Efir).

Rezerwowi: Skaba, Oleksy, Szyndrowski, Lenartowski, Gigołajew.
Trener: Waldemar Fornalik
Kapitan: Rafał Grodzicki

Korona: Małkowski - Gabovs, Dejmek, Wilusz, Sylwestrzak - Zając (46' Sierpina), Grzelak (70' Cebula), Jovanović, Aankour (76' Sobolewski), Pawłowski - Cabrera.

Rezerwowi: Trela, Kiercz, Zawierucha, Przybyła.
Trener: Marcin Brosz
Kapitan: Kamil Sylwestrzak

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

Widzów: 5316 (w tym 86 kibiców Korony)

źródło: Niebiescy.pl



Bez bramek w Najstarszych Derbach Śląska
REKLAMA
OSTATNI MECZ
9. kolejka I ligi - 18.09.2026 r. godz. 20:45, Bytom
Czas na szpil »
Transmisja »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
A. Komor »
D. Sobociński »
D. Grabiński »
Kulisy »
Skrót meczu »
Wyjazd drużyny »
0:0
POLONIA BYTOM - RUCH CHORZÓW
NASTĘPNY MECZ
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
al. Unii Lubelskiej 2, Łódź
11.10.2026 r. godz. 14:30
:
REKLAMA
TV NIEBIESCY
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Mateusz Bąk (rezerwy)
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Seweryn Cieślak (Skra Cz.)
Agustin Coscia (CE Sabadell)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Filip Kędziera (juniorzy)
Jakub Kristan (MFK Karvina)
Kacper Laskowski (Chrobry)
Kamil Lipiński (rezerwy)
Max Pawłowski (Raków)
Marcel Potoczny (rezerwy)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Teddy Sutherland (CD Teruel)
Krystian Wachowiak (Stal Rzeszów)
Filip Wójcik (Motor Lublin)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
ODCHODZĄ
Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała)
Kacper Dyduch (rezerwy)
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Kamil Imiolek (Sparta Katowice)
Jakub Jendryka (Raków)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.)
Kajetan Klaja (?)
Marko Kolar (Sandecja Nowy Sącz)
Maciej Krzempek (rezerwy)
Dawid Magusiak (rezerwy)
Mo Mezghrani (FK Radnicki)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Nikodem Proczek (Pogoń Lubaczów)
Mateusz Szwoch (Resovia)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Max Watson (Orebro SK)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Michał Chrapek2
   Shuma Nagamatsu2
   Szymon Szymański2
   Agustin Coscia1
   Aleksander Komor1
   Jakub Kristan3
   Kacper Laskowski1
   Patryk Szwedzik1
   Szymon Szymański1
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić3
   Jakub Kristan2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Shuma Nagamatsu2
   Michał Chrapek1
   Agustin Coscia1
   Abraham del Moral1
   Martin Konczkowski1
   Krystian Rostek1
   Mateusz Rosół1
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • REKLAMA
    TABELA
    1. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 18
    2. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 16
    3. Warta Poznań 15
    4. ŁKS Łódź 15
    5. Miedź Legnica 14
    6. Polonia Warszawa 14
    7. Stal Rzeszów 14
    8. Lechia Gdańsk 13
    9. Chrobry Głogów 12
    10. Pogoń Siedlce 12
    11. Ruch Chorzów 12
    12. Arka Gdynia 11
    13. Unia Skierniewice 10
    14. Odra Opole 9
    15. Polonia Bytom 9
    16. Stal Mielec 9
    17. Podbeskidzie Bielsko-Biała 8
    18. Puszcza Niepołomice 6
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności