strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl TV Niebiescy w Youtube Typer Stowarzyszenie Wielki Ruch Relacje Live
Dwie bramki to za mało...
  • Data: 17.10.15; 16:41 (akt. 21:10)  Dodał: Luki
Ruch Chorzów zremisował w Poznaniu z Lechem 2:2. Obie bramki dla Niebieskich zdobył Mariusz Stępiński. Remis dla gospodarzy uratowali Szymon Pawłowski i Marcin Kamiński, choć przy bramce tego ostatniego było sporo kontrowersji. Niestety, choć było bardzo blisko to Ruch nie zakończył fatalnej, poznańskiej passy.

Największe zmartwienie w drodze do Poznania Waldemar Fornalik miał z formacją defensywną. W sobotni wieczór na murawie nie mogli pojawić się Grodzicki, Oleksy, Szyndrowski czy chociażby Gigołajew. Dlatego trudno dyskutować z decyzją szkoleniowca, który na lewej obronie postawił na Marka Zieńczuka. Jego miejsce w pomocy zajął natomiast Tomasz Podgórski. Na ławce rezerwowych pojawili się natomiast Korczyński i Siedlik. Trudno doszukać się rewolucji Jana Urbana w składzie "Kolejorza", ale poznaniacy do tego meczu mieli podejść bez nominalnego napastnika.

Od pierwszej minuty w Poznaniu zaczęły spełniać się piłkarskie marzenia chorzowian. Pierwszy faul na Niebieskich, pierwsza centra Lipskiego, pierwszy strzał i bramka. Autorem trafienia był Mariusz Stępiński, który w łatwy sposób ograł Paulusa Arajuuriego. Zaskoczony Burić nie miał szans na reakcję. Ten mocny akcent w zasadzie był tylko potwierdzeniem tego, co działo się przez kolejne minuty. Ruch w pełni kontrolował to, co działo się na boisku, nie dając gospodarzom dojść do głosu. Bezradni Hamalainen czy Gajos byli jedynie tłem dla ich vis a vis czyli Lipskiego i Stępińskiego. Jedynie Szymon Pawłowski pokazywał, że los "Kolejorza" może nie być do końca przesądzony.

Trudno o grze Ruchu w pierwszej połowie pisać inaczej niż w superlatywach. Świetnie funkcjonował duet Koj-Cichocki, niesamowicie z rywalami radził sobie Stępiński. Na tyle dobrze, że Trałka przewracał się tuż przed nim. Szkoda, że w 20 minucie zrobił to w polu karnym i dotknął piłkę ręką. Jeszcze większa szkoda, że Tomasz Musiał nie był obiektywny i nie wskazał na 11 metr, bo karny Niebieskim ewidentnie się należał. Ale... Ruch sam doskonale wiedział, jak wymierzyć rywalom sprawiedliwość. Kolejny raz do stałego fragmentu gry podszedł Patryk Lipski. Centra znów padła łupem Stępińskiego i ani Arajuuri, ani Burić nie byli w stanie powstrzymać młodego napastnika z Cichej. Niebiescy wyszli tym samym na dwubramkowe prowadzenie i bardzo konsekwentnie realizowali plan odczarowania Bułgarskiej.

Pierwsza połowa skończyłaby się perfekcyjnie, gdyby nie przypadkowy strzał Szymona Pawłowskiego z 41 minuty meczu. Skrzydłowy "Kolejorza" po krótkim rozegraniu rzutu rożnego zaskoczył Putnockiego ni to centrą, ni to strzałem z ostrego kąta. To był jedyny moment, który chorzowianom można wypomnieć. Gdyby ktoś choć zablokował rywala, sytuacja przed przerwą byłaby doskonała. A tak Lech, który oddał dokładnie 1 celny strzał, a przez 40 minut walił głową w mur, zyskał nadzieję, która mogła zaprocentować w drugiej połowie. Tak zresztą było też w końcówce pierwszej części. Gdyby nie zachowanie Koja w ostatniej minucie meczu, Ruch mógł stracić to, na co tak mocno pracował. Lecz obrona Niebieskich była w pierwszej połowie na zupełnie innym poziomie, nieosiągalnym dla rywali.

Druga część to już zupełnie inna bajka. Szybko na boiskową sytuację zareagował debiutujący Jan Urban. Po przerwie w szatni zostali zupełnie niewidoczni do tej pory Lovrencsics oraz Gajos. Za nich o chociaż jeden punkt mieli walczyć Kownacki i Jevtić. Zmiany nowego szkoleniowca wniosły sporo ożywienia w ofensywne poczynania poznaniaków. Jednak wcześniej Ruch mógł zdobyć trzecią bramkę po tym, jak faul niedaleko pola karnego wywalczył Mazek. Dodatkowo Łukasz Trałka zarobił żółtą kartkę. Niestety, tym razem stoperzy wyskoczyli wyżej i centra Lipskiego wyleciała poza pole karne. Chwilę grozy Niebiescy przeżyli w 57 minucie, kiedy Kasper Hamalainen przewrócił się w polu karnym. Tomasz Musiał był jednak konsekwentny i nie podyktował karnego.

Gorzej zaczęło dziać się w ostatnich 30 minutach. Nie bez znaczenia dla Ruchu był fakt, że Maciej Urbańczyk przedwcześnie zakończył swój udział w meczu. Teraz wiemy już, że spełnił się czarny scenariusz i młody pomocnik doznał urazu kolana. Do zejścia Urbańczyka defensywna gra Niebieskich wyglądała bardzo dobrze. 20-latek dawał pewność, bo był wszędzie tam, gdzie był potrzebny. Trudno też oceniać zachowanie "Lechitów" przy kontuzji Urbańczyka, którzy po prostu kontynuowali grę, nie bacząc na to, co dzieje się z rywalem. Od 71 minuty sam Łukasz Surma musiał radzić sobie z rosnącym naporem gospodarzy. Maciej Iwański lepiej radzi sobie z przodu. Lech natomiast coraz bardziej rozwijał skrzydła. Ataki Kownackiego czy Pawłowskiego nie miały jednak takiej skuteczności, która pozwoliłaby chociaż wyrównać.

Ostatni kwadrans był decydujący. Ruch nie potrafił wyjść dalej niż na 20 metr, co owocowało coraz groźniejszymi atakami gospodarzy. Próby Kownackiego i Pawłowskiego były nadal niecelne, tyle że Lech poszukał innej drogi, dzięki której ostatnia drużyna w tabeli wyrównała stan rywalizacji. Wszystko działo się po nieodgwizdanym faulu na Zieńczuku. "Zieniu" za protesty zarobił jeszcze żółtą kartkę, ale "Lechici" zyskali coś więcej. Korner, po którym przepychankę w polu karnym wygrał Kamiński, wpychając futbolówkę do siatki. Kolejny koszmarny błąd popełnił w tej sytuacji arbiter Musiał, bo zawodnik Lecha był na spalonym...

Gospodarze mieli jeszcze ochotę na zwycięską bramkę, ale na szczęście zabrakło im pomysłów i pary, by pokonać dobrze dysponowanego Putnockiego. Do końca meczu żadna z drużyn nie odmieniła już jego losów i Ruch musiał zadowolić się jednym punktem. Musiał, bo był bardzo bliski zakończenia złej passy w Poznaniu.

Zapraszamy do przeczytania naszej relacji LIVE

Lech Poznań 2:2 Ruch Chorzów

Bramki: Pawłowski 41', Kamiński 81' - Stępiński 1', Stępiński 25'

Składy:

Lech: Burić - Ceesay (83' Formella), Arajuuri, Kamiński, Douglas - Lovrencics (46' Kownacki), Trałka, Linetty, Gajos (46' Jevtić), Pawłowski - Hamalainen.

Rezerwowi: Gostomski, Kędziora, Kadar, Dudka.
Trener: Jan Urban
Kapitan: Łukasz Trałka

Ruch: Putnocky - Konczkowski, Cichocki, Koj, Zieńczuk - Mazek, Surma, Urbańczyk (71' Iwański), Lipski, Podgórski - Stępiński.

Rezerwowi: Skaba, Korczyński, Lenartowski, Włodyka, Szewczyk, Siedlik.
Trener: Waldemar Fornalik
Kapitan: Łukasz Surma

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 15783 (w tym 1614 kibiców Ruchu, z czego 1564 na sektorze)

źródło: Niebiescy.pl



Cztery gole i trzy punkty zostają przy Cichej!
REKLAMA
OSTATNI MECZ
7. kolejka III ligi - 14.09.2019 r. godz. 17:30, Chorzów
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
Wypowiedzi »
M. Zarychta »
D. Grabiński »
4:1
RUCH CHORZÓW - PIAST ŻMIGRÓD
 Bartolewski 41'
 Idzik 44'
 Idzik 68'
 Nowak 83'
 Mazurek 32'
REKLAMA
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ZAGŁĘBIE II LUBIN
ul. Cicha 6, Chorzów
18.09.2019 r. godz. 17:00
:
REKLAMA
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Mariusz Idzik7
   Mateusz Bartolewski2
   Tomasz Hołoś2
   Daniel Iwanek2
   Marcin Kowalski2
   Daniel Paszek3
   Adrian Dąbrowski2
   Mariusz Idzik2
   Tomasz Podgórski2
   Tomasz Foszmańczyk1
ŻÓŁTE KARTKI
   Marcin Kowalski4
   Michał Mokrzycki3
   Mateusz Bartolewski2
   Mateusz Iwan2
   Bartłomiej Kulejewski2
   Mateusz Lechowicz2
   Jakub Nowak2
   Tomasz Podgórski2
   Mateusz Winciersz2
   Adrian Dąbrowski1
TV NIEBIESCY


Kulisy meczu Ruch 1:2 Olimpia

Doping podczas Ruch 1:2 Olimpia

Komentarze po Ruch 1:2 Olimpia




Sektor rodzinny rośnie w siłę

Doping Niebieskich w Bełchatowie

Kulisy meczu GKS 1:0 Ruch




Debiut: "Ruch na wyjeździe"

Skrót meczu GKS 1:0 Ruch

Oprawa Ruchu w Bełchatowie



REKLAMA
TRANSFERY
PRZYSZLI
Adrian Dąbrowski (zespół U-19)
Marcin Kowalski (Rozwój Katowice)
Tomasz Nowak (zespół U-19)
Daniel Paszek (Rozwój Katowice)
Mateusz Winciersz (zespół U-19)


PRZYJDĄ?
Mateusz Bąk (UKS Ruch)
Tomasz Hołoś (zespół U-19)
Mateusz Iwan (Unia Kosztowy)
Daniel Iwanek (zespół U-19)
Olivier Lazar (Rozwój Katowice)
Bartosz Soliński (Rozwój Katowice)
Paweł Starzyński (Gwarek TG)
Giorgi Tsuleiskiri (AKS Mikołów)
Kacper Świątczak (zespół U-19)
ODESZLI
Konrad Budek (Zagłębie Sosnowiec)
Lukas Duriska (Olimpia Grudziądz)
Piotr Giel (Bytovia Bytów)
Wojciech Kędziora (?)
Dominik Małkowski (Polkowice)
Paweł Mandrysz (?)
Pawło Miahkow (?)
Robert Obst (Znicz Pruszków)
Patryk Sikora (?)
Michał Walski (Sandecja)
Bartłomiej Wdowik (Odra Opole)
Łukasz Wiech (Śląsk?)


ODEJDĄ?
Tomasz Podgórski (?)
Lucjan Zieliński (Zagłębie S.?)
PLAN PRZYGOTOWAŃ
24.06 - 07.07 - treningi w Chorzowie
06.07 g. 11:30 - sparing: Stal Rzeszów 0:0 Ruch
08.07 - 13.07 - zgrupowanie w Rybniku-Kamieniu
10.07 g. 17:30 - sparing: Ruch 1:1 Rekord Bielsko-Biała
13.07 g. 17:00 - sparing: Szombierki Bytom 1:1 Ruch
15.07 - 02.08 - treningi w Chorzowie
20.07 g. 15:00 - sparing: Hutnik Kraków 2:2 Ruch
07.08 g. 17:00 - Runda wstępna Pucharu Polski: Skra Częstochowa - Ruch
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
NOWOŚCI
07.08.19 | Sztab | Aktualizacja
07.08.19 | Kadra | Aktualizacja
17.07.19 | Informacje | Aktualizacja
17.07.19 | R. wiosenna | Aktualizacja
17.07.19 | R. jesienna | Aktualizacja
17.07.19 | Pełny terminarz | Aktualizacja
DOŁĄCZ DO NAS!
REKLAMA
TV NIEBIESCY
REKLAMA
TABELA
1. Śląsk II Wrocław 16
2. Foto-Higiena Gać 15
3. Pniówek Pawłowice Śląskie 12
4. ROW 1964 Rybnik 11
5. Górnik II Zabrze 10
6. Ruch Zdzieszowice 10
7. Lechia Zielona Góra 10
8. Miedź II Legnica 9
9. Stal Brzeg 9
10. Ślęza Wrocław 9
11. Polonia Bytom 8
12. Gwarek Tarnowskie Góry 8
13. Rekord Bielsko-Biała 8
14. Ruch Chorzów 6
15. Piast Żmigród 6
16. MKS Kluczbork 5
17. Zagłębie II Lubin 4
18. LZS Starowice Dolne 3
BUTTONY
90 Minut Widzew To MY
WidzewLodz.pl Elana Toruń
UKS Ruch Chorzów Kibice.net
Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2019 | Polityka prywatności