strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl TV Niebiescy w Youtube Typer Stowarzyszenie Wielki Ruch Relacje Live
Wisła padła na Cichej. Ruch w 1/8 finału
  • Data: 13.08.15; 18:37 (akt. 22:20)  Dodał: Luki
Ruch Chorzów awansował do 1/8 finału Pucharu Polski. Wisła Kraków okazała się być rywalem, który nie sprawił Niebieskim wielkich problemów. Na trafienia Lipskiego w 21 minucie oraz Visnakovsa w 88 odpowiedział tylko Maciej Jankowski w doliczonym czasie gry. Podopieczni trenera Fornalika pokazali, że nieważne kto gra, bowiem coraz bliżej im do monolitu. W kolejnej rundzie na chorzowian czeka już Lech Poznań.

Waldemar Fornalik eksperymentalnie zestawił swój zespół, bowiem w najbliższej perspektywie Ruch ma mecz z Jagiellonią. W bramce pojawił się debiutant Skaba, który po niemal dwóch latach oczekiwania doczekał się pierwszego oficjalnego meczu z eRką na piersi. Podobna sytuacja w obronie - tam Mateusz Cichocki miał stanowić parę stoperów z Rafałem Grodzickim, a na boku obrony zagrać miał Szyndrowski. Do linii pomocy awizowani zostali Iwański i Mazek, na szpicy zaś straszyć miał Stępiński. Na eksperyment w obronie zdecydował się Kazimierz Moskal - 19-letni Krystian Kujawa również miał zadebiutować w parze z Michałem Czekajem. Kłopoty kadrowe spowodowały, że na ławce rezerwowych zgłoszonych zostało tylko 5 graczy.

Pierwszą konkretną sytuację chorzowianie stworzyli w 6 minucie po akcji lewym skrzydłem. Piłkę na 7 metrze dostał Marek Zieńcuk i z całej siły kopnął w poprzeczkę. Szczególnie dobrze wyglądała współpraca na lewym skrzydle Zieńczuka z Szyndrowskim - obaj piłkarze dokładnie wiedzieli, co chcą grać i w jaki sposób. Kolejna szansa Niebieskim trafiła się po rzucie rożnym wykonywanym przez Iwańskiego. Futbolówka po wybiciu trafiła do Konczkowskiego, który wolejem z powietrza spróbował pokonać Michała Buchalika. Rezerwowy bramkarz Wisły wypuścił piłkę, ale bez większych konsekwencji. Goście z Krakowa zapuścili się pod szesnastkę Ruchu dopiero w 12 minucie, ale Crivellaro spalił i obrócił w niwecz starania kolegów. W akcjach chorzowian było zaś widać coraz większą konsekwencję - przy strzale Łukasza Surmy akcja rozegrana została według zaplanowanego schematu.

Dlatego trudno się dziwić, że Niebiescy minuty na minutę sprawiali wrażenie coraz bardziej głodnych gola. Kamil Mazek przeprowadził pierwszy rajd prawą stroną, ale został zablokowany. Następny w kolejce był Stępiński, jednak złe przyjęcie uniemożliwiło mu lepsze wykończenie. W końcu sztuka zdobywania bramek udała się Patrykowi Lipskiemu, który w 21 minucie główką pokonał bezradnego Buchalika. Akcja poprzedzająca trafienie, a wykreowana przez Martina Konczkowskiego i Kamila Mazka, zasługuje na odrębny komentarz - obaj spisali się perfekcyjnie, a obiegnięcie rywala i centra Mazka były wręcz książkowe. Dla "Lipy" było to drugie trafienie w przeciągu czterech dni. Czujność Skaby chwilę po golu sprawdził Crivellaro, ale debiutant nie miał większych problemów z odbiciem piłki. Kolejne szanse "Biała Gwiazda" miała po kornerach, podobnie z resztą jak Ruch. Pod jedną i drugą bramką brakowało najważniejszego - skuteczności.

Ruch na tyle zdominował rywali, że ci rzadko dochodzili nawet w okolice 16 metra. Poważniejszą robotę Wojciech Skaba miał dopiero w 36 minucie, kiedy Tomasz Cywka spróbował strzału z dystansu. Były golkiper Legii z dużym trudem wyciągnął piłkę, która zmierzała w kierunku okienka. Wisła musiała obejść się smakiem i rzutem rożnym, którego i tak nie potrafiła wykorzystać, bo najlepszy w powietrzu był Łukasz Surma. Ruch chwilę później pokazał rywalom, jak wyprowadza się kontrę z własnego pola karnego. Trójkowa akcja i piłka trafia do Mazka, który po przebiegnięciu 30 metrów zdecydował się na strzał, który był minimalnie niecelny.

Tuż po przerwie mocnym akcentem swą obecność na boisku chciał zaznaczyć Stępiński, ale zbyt mocno wypuścił sobie piłkę i zabrało mu boiska, by rozegrać akcję sam na sam. "Wiślacy" nie chcieli pozostać rywalom dłużni, tyle że Maciej Jankowski w okolicy 16 metra się pogubił. Jednak mimo szybkiej wymiany ciosów na początku, oba zespoły grały znacznie rozważniej. I Ruch, i Wisła znacznie bardziej zaczęły szanować piłkę. Chorzowianie zaś prowadzili grę przez co częściej dochodzili do sytuacji. Szkoleniowiec ekipy z Reymonta bardzo szybko zdecydował się na zmianę. W 56 minucie plac gry opuścił Burliga, za niego pojawił się kolejny debiutant - Grzegorz Marszalik. To zaś wymusiło roszady w ustawieniu. Na bok obrony przesunął się Cywka.

"Wiślacy" najlepszą okazję do wyrównania stanu meczu zmarnowali w 61 minucie, kiedy idealną piłkę wyłożył Jović, ale na szczęście dla Ruchu Crivellaro nie zdążył do niej dojść. Chwilę później Moskal rzucił na boisko to, co ma w zespole najlepsze, czyli Brożka i Mączyńskiego. To jednak otworzyło drogę Niebieskim do kontrataków. Już za sprawą Marka Zieńczuka powinni byli cieszyć się z gola, ale w ostatniej chwili swojego rywala zablokował Uryga. Ultra-ofensywne ustawienie Wisły przyniosło efekty w 67 minucie, kiedy bliski wykorzystania błędu rywala był Marszalik. Młody zawodnik z Krakowa zachował się podobnie, jak "Zieniu" w pierwszej części i obił poprzeczkę, zamiast umieścić piłkę w siatce. Goście mieli jeszcze dwie okazje po wątpliwych stałych fragmentach gry z okolicy 25 metra, ale w żadnym z przypadków nie udało im się bardziej zagrozić bramce strzeżonej przez Wojciecha Skabę.

Ostatni kwadrans toczył się pod dyktando "Białej Gwiazdy". Goście ze swoimi najcięższymi działami w ofensywie coraz częściej ostrzeliwali coraz bardziej okopujący się Ruch. Futbolówka jednak wypadała częściej poza końcową linię, niż leciała w kierunku bramki Niebieskich. Strzał z dystansu Visnakovsa, który chwilę wcześniej zastąpił Stępińskiego nie mógł wprowadzić większego zamieszania w szeregi Wisły, ale na chwilę przystopował ataki krakowian. Na chwilę, bo kilkadziesiąt sekund później swój zespół uratował Konczkowski, wybijając na róg, a chwilę później Grodzicki blokując Crivellaro. Ekipa z Cichej mogła odetchnąć tylko wtedy, kiedy futbolówka była w rękawicach Skaby.

W 88 minucie stało się jasne, że to właśnie chorzowianie będą rywalem Lecha w kolejnej rundzie. Wszystko za sprawą Visnakovsa, który z zimną krwią wykończył sytuację sam na sam z Buchalikiem. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Łukasz Surma. Napór Wisły ziścił się dopiero w doliczonym czasie gry. Zamieszanie w polu karnym wykorzystał Maciej Jankowski, który szybko zabrał piłkę na koło. Nie było czasu na radość, bo minutę później Ruch Chorzów świętował już awans do 1/8 finału.

Zapraszamy do przeczytania naszej relacji LIVE

PP: Ruch Chorzów 2:1 (1:0) Wisła Kraków

Bramki: Lipski 21', Visnakovs 88' - Jankowski 90'

Żółte kartki: Grodzicki, Surma - Kujawa, Mączyński

Składy:

Ruch: Skaba - Konczkowski, Grodzicki, Cichocki, Szyndrowski - Mazek (67' Gigołajew), Surma, Iwański (81' Lenartowski), Lipski, Zieńczuk - Stępiński (75' Visnakovs).

Rezerwowi: Putnocky, Koj, Oleksy, Podgórski.
Trener: Waldemar Fornalik
Kapitan: Rafał Grodzicki

Wisła: Buchalik - Jović, Kujawa (62' Mączyński), Czekaj, Burliga (56' Marszalik) - Boguski (62' Brożek), Uryga, Popović, Crivellaro, Cywka - Jankowski.

Rezerwowi: Cierzniak, Guzmics.
Trener: Kazimierz Moskal
Kapitan: Rafał Boguski (od 62. minuty Paweł Brożek)

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów: 6504 (w tym 380 kibiców Wisły)

źródło: Niebiescy.pl



Efektowny wieczór przy Cichej
REKLAMA
OSTATNI MECZ
9. kolejka III ligi - 20.09.2020 r. godz. 19:20, Chorzów
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
Wypowiedzi »
T. Stefanik »
Fotogaleria »
Komentarze »
Oprawa »
Wideo »
Skrót meczu »
4:0
RUCH CHORZÓW - LECHIA ZG
 Mokrzycki 18'
 Idzik 46'
 Idzik 54'
 Janoszka 58'
REKLAMA
NASTĘPNY MECZ
PUCHAR 100-LECIA: RUCH - ŚLĄSK
ul. Cicha 6, Chorzów
23.09.2020 r. godz. 16:30
:
REKLAMA
TV NIEBIESCY
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Mariusz Idzik3
   Michał Mokrzycki2
   Konrad Kasolik1
   Kacper Kawula1
   Piotr Kwaśniewski1
   Łukasz Janoszka3
   Mateusz Winciersz2
   Mariusz Idzik1
ŻÓŁTE KARTKI
   Mateusz Winciersz2
   Kacper Będzieszak1
   Kacper Kawula1
   Kamil Lech1
   Michał Mokrzycki1
TRANSFERY
PRZYSZLI
Kacper Będzieszak (Legionovia)
Jakub Bielecki (Śląsk Św.)
Wiktor Gasztyk (Śląsk II Wrocław)
Tomasz Neugebauer (juniorzy)
Kamil Swikszcz (Escola Varsovia)


PRZYJDĄ?
Michał Fidziukiewicz (Stal Stalowa Wola)
ODESZLI
Mateusz Bartolewski (Zagłębie L.)
Wiktor Cioch (?)
Mateusz Iwan (?)
Tomasz Podgórski (?)
Dawid Smug (Hutnik Kraków)
Paweł Starzyński (AKS Mikołów)
Piotr Starzyński (Wisła Kraków)
Giorgi Tsuleiskiri (?)


ODEJDĄ?
- - -
REKLAMA
REKLAMA
NOWOŚCI
05.08.20 | Statystyki | Aktual.
29.07.20 | Kadra | Aktualizacja
29.07.20 | R. wiosenna | Aktualizacja
29.07.20 | R. jesienna | Aktualizacja
29.07.20 | Pełny terminarz | Aktual.
REKLAMA
DOŁĄCZ DO NAS!
REKLAMA
TABELA
1. Ślęza Wrocław 21
2. Ruch Chorzów 17
3. MKS Kluczbork 16
4. Polonia Bytom 14
5. Stal Brzeg 13
6. Górnik II Zabrze 13
7. LKS Goczałkowice Zdrój 13
8. Zagłębie II Lubin 12
9. Rekord Bielsko-Biała 11
10. Pniówek Pawłowice Śląskie 9
11. Warta Gorzów Wielkopolski 9
12. ROW 1964 Rybnik 9
13. Gwarek Tarnowskie Góry 8
14. Foto-Higiena Gać 8
15. Miedź II Legnica 7
16. Lechia Zielona Góra 7
17. Piast Żmigród 6
18. Polonia Nysa 4
19. Polonia-Stal Świdnica 4
REKLAMA
REKLAMA
TV NIEBIESCY
BUTTONY
90 Minut Widzew To MY
WidzewLodz.pl Elana Toruń
UKS Ruch Chorzów Kibice.net
Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2020 | Polityka prywatności