Dzieci spotkały się z piłkarzami chorzowskiego Ruchu. - Przed sezonem zastanawialiśmy się, do których klubów wysłać pismo z prośbą o pomoc, o sponsoring. Dzieciaki od razu wskazały na Ruch, bo u nas wszyscy kibicują niebieskim - uśmiechał się wychowawca Gabriel Piechaczek.
Wychowankowie domu dziecka nie przyjechali na Cichą z pustymi rękami. Katarzyna Sobstyl, prezes Ruchu, dostała od dzieci specjalne - oprawione w ramki - podziękowanie. - Wysyłamy zaproszenia na nasze mecze do wielu domów dziecka, ale co ciekawe, nie wszyscy chcą z nich skorzystać - dziwiła się Sobstyl.
Dzieci też dostały upominki. Piłkarze niebieskich przekazali im sportowe bluzy i klubowe gadżety.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice