strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Wstyd i kompromitacja. Dlaczego hańbicie Ruch?
  • Data: 15.09.13; 14:30 (akt. 11:29)  Dodał: Luki
Kompromitacja - to jedyne słowo, które nieprzymuszone rzuca się na usta, by ocenić to, co wydarzyło się w Białymstoku. Ruch przegrał różnicą sześciu bramek, a sposób w jaki do tego doszło woła o pomstę do nieba. "Niebieskich" nie było stać nawet na trafienie honorowe.

Jacek Zieliński przed meczem zszokował zestawieniem swojego zespołu. Najbardziej w obronie, gdzie na bokach zagrali Babiarz i... Janoszka, a na środku pojawił się niespodziewany debiutant Helik. Do pierwszego składu powrócił Tymiński, który zastąpił "wykartkowanego" Marcina Malinowskiego, a Filip Starzyński znów był desygnowany do gry jako "podwieszony" za Jankowskim.

W pierwszych minutach maszyna przygotowana przez Jacka Zielińskiego zadziałała w miarę dobrze. Chorzowianie prowadzili grę i nie dawali rywalom zbytnio dojść do głosu. Trwało to jednak tylko 15 minut. Później rozpoczęło się to, czego nawet w najczarniejszych snach kibice Ruchu nie byli w stanie sobie wyobrazić. 19 minuta i błąd Babiarza, który przerodził się w akcję bramkową. Zła interwencja Kamińskiego zmusiła do wybicia Stawarczyka, lecz ten nieszczęśliwie nabił "Kamyka", a Piątkowski dopełnił tylko formalności. Trzy minuty później - bohater meczu Dani Quintana ograł Helika oraz Tymińskiego i bez skrupułów, delikatną podcinką umieścił piłkę w siatce.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy strzał Kamila Włodyki zza pola karnego odmieniłby losy meczu. Gdyby trafił do siatki zamiast w poprzeczkę, byłoby 2:1 i jego strzał pewnie aspirowałby do bramki sezonu, ale... piłka nie chciała wpaść. Próby "Niebieskich" przeważnie kończyły się na 20 metrze, jedynie w 43 minucie zagrania Sultesa, Janoszki i Jankowskiego powodowały palpitacje serca, kiedy piłka raz po raz przelatywała wzdłuż bramki.

Przerwa miała coś zmienić. Szkoleniowiec Ruchu nie czekał na szczęśliwy traf i postanowił wprowadzić drugiego napastnika - Grzegorza Kuświka. Obraz gry znów na chwilę wyglądał tak, jakby losy spotkania miałyby się odmienić. Jednak szybko i brutalnie, nawet najwięksi marzyciele zostali sprowadzeni na ziemię. W 49 minucie Quintana mimo asekuracji czterech obrońców Ruchu oddał precyzyjny strzał i na tablicy zapalił się wynik 3:0. Trzy minuty później ten sam Quintana postanowił, że spróbuje swych umiejętności znanych z gier komputerowych i podał na wolne pole do Gajosa. Ten zaś nie miał nic innego do zrobienia, niż pokonać bezradnego Kamińskiego. Wyrok - 4:0 do Jagiellonii.

Okrzyk kibiców - "jeszcze siedem" - zdawał się być coraz bardziej proroczy. Wynik niebezpiecznie zbliżał się do katastrofalnej "siódemki", w czym wydatnie pomagali sami "Niebiescy". Chociażby sytuacja z 63 minuty zdecydowanie potwierdza tę tezę. "Jaga" najpierw wychodzi 4 na 2, później Quintana podaje znakomicie do Balaja, a Albańczyk strzela tak, że Kamiński nawet nie zdąży się ruszyć. I tak do 64 minuty było już 5:0.

Wściekły Jacek Zieliński rzucał gromami w swoich zawodników, wytykając im w niewybredny sposób dziecinne błędy. Jednak komentarze na nic się zdały. A jakże... Po meczu Łukasz Surma przyznał: - Rozkleiliśmy się jak dzieci. Owa dziecinada nie skończyła się na pięciu śmiertelnych ciosach, w powietrzu wisiał szósty, który przybliżał się z każdą kontrą, podaniem rozciągającym grę i niekonwencjonalnym zagraniem gospodarzy.

Ostatnie 25 minut upływało w oczekiwaniu na wykonanie wyroku, który dopełniłby białostockiej hańby, która powoli staje się klątwą "Niebieskich". Przypomnijmy, że to przecież trochę ponad trzy miesiące temu, Ruch spadł w Białymstoku z Ekstraklasy. Nie zmieniły tego nawet próby Janoszki, który chciał oddać strzał tyłem do bramki i Grzegorza Kuświka, któremu piłka zatańczyła między nogami. Nawet nie dał rady Włodyka, który przewracał się w polu karnym by wywalczyć jedenastkę, lecz po chwili wstał i oddał kolejny, niecelny strzał na bramkę Jagiellonii. W sumie celnych strzałów "Niebieskich" było... o wiele za mało, czyli... Uwaga! Jeden.

Sekundy płynęły, a "Jaga" mając pod kontrolą wydarzenia boiskowe pozwoliła sobie na nutkę nonszalancji i w 93 minucie zagrała kolejną świetną piłkę w oddanym kompletnie polu karnym. Balaj znów rozweselił miejscową publiczność, która była blisko dopięcia swego, czyli zobaczenia siedmiu bramek w meczu.

Tyle wydarzyło się w Białymstoku w ciągu 90-kilku minut. Tyle wystarczyło, by obnażyć wszystkie braki i słabości Ruchu, drużyny, która jeszcze niedawno walczyła o najwyższe cele. Teraz walczy nie o honor, ale o resztki twarzy. Zespół "dzięki" ostatnim dwóm meczom stracił kredyt zaufania, ciężko wywalczony w derbach i w zwycięskim spotkaniu z Legią. Kredyt, który nie jest odnawialny, ale zadłużył "Niebieskich" na kilkanaście tysięcy zranionych seRc...

Zapraszamy do przeczytania naszej relacji LIVE

Jagiellonia Białystok 6:0 (2:0) Ruch Chorzów

Bramki: Piątkowski 19', Quintana 21', Quintana 49', Gajos 51', Balaj 64', Balaj 90'

Żółte kartki: Babiarz, Kuświk

Składy:

Jagiellonia: Słowik - Tosik, Ukah, Pazdan, Straus - Plizga (70' Drażba), Grzyb, Gajos, Quintana, Mackiewicz (46' Bandrowski) - Piątkowski (60' Balaj).

Rezerwowi: Baran, Pawłowski, Norambuena, Porębski.
Trener: Piotr Stokowiec
Kapitan: Rafał Grzyb

Ruch: Kamiński - Babiarz, Helik, Stawarczyk, Janoszka - Sultes (60' Kowalski), Surma, Tymiński (46' Kuświk) Starzyński, Włodyka - Jankowski (80' Kwiatkowski).

Rezerwowi: Buchalik, Dziwniel, Brodziński.
Trener: Jacek Zieliński
Kapitan: Łukasz Janoszka

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Widzów: 6008 (ze względu na remont na stadionie nie ma sektora gości)

źródło: Niebiescy.pl



Ruch poza barażami... Kończymy na 7. miejscu
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
19.06 - 28.06 - treningi w Chorzowie
27.06 g. 13:00 - sparing: Unia Oświęcim - Ruch
29.06 - 07.07 - zgrupowanie w Wałbrzychu
07.07 - sparing: Śląsk II Wrocław - Ruch
08.07 - 23.07 - treningi w Chorzowie
11.07 - sparing: Wieczysta Kraków - Ruch
18.07 - sparing: MFK Karvina - Ruch
24.07/26.07 - 1. kolejka I ligi
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
ODCHODZĄ
Bartłomiej Gradecki (?)
Mo Mezghrani (?)
Dominik Preisler (?)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Mateusz Szwoch (?)
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
34. kolejka I ligi - 24.05.2026 r. godz. 16:30, Pruszków
Czas na szpil »
Transmisja »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Relacja z wyjazdu »
Konferencja »
Sz. Szymański »
D. Sobociński »
Kulisy »
Skrót meczu »
3:2
ZNICZ PRUSZKÓW - RUCH
 Ciepiela 5'
 Tabara 45'
 Ciepiela 55'
 Szymański 35' (k)
 Szymański 72' (k)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik14
   Marko Kolar6
   Szymon Szymański6
   Piotr Ceglarz5
   Denis Ventura5
   Jakub Jendryka6
   Shuma Nagamatsu6
   Patryk Szwedzik5
   Denis Ventura5
   Piotr Ceglarz4
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik8
   Andrej Lukić7
   Szymon Szymański6
   Shuma Nagamatsu4
   Daniel Szczepan4
   Mateusz Szwoch4
   Denis Ventura4
   Szymon Karasiński3
   Aleksander Komor3
   Tomasz Bała2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Ruch Chorzów 0
    2. Arka Gdynia 0
    3. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0
    4. Chrobry Głogów 0
    5. Lechia Gdańsk 0
    6. ŁKS Łódź 0
    7. Miedź Legnica 0
    8. Odra Opole 0
    9. Podbeskidzie Bielsko-Biała 0
    10. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 0
    11. Pogoń Siedlce 0
    12. Polonia Bytom 0
    13. Polonia Warszawa 0
    14. Puszcza Niepołomice 0
    15. Stal Mielec 0
    16. Stal Rzeszów 0
    17. Unia Skierniewice 0
    18. Warta Poznań 0
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności