Piłkarze Ruchu Chorzów rozegrali w Wodzisławiu prawdopodobnie ostatni sparing przed rozpoczęciem sezonu. Prawdopodobnie, bo nie ma pewności, czy rozgrywki ekstraklasy wystartują zgodnie z planem.
- Byłoby niedobrze, gdyby tak się stało. Większość trenerów ustaliło harmonogram przygotowań tak, aby pierwszy mecz rozegrać pod koniec lipca. Wierzę, że wszystko będzie w porządku, bo w innym wypadku trzeba będzie szukać sparingpartnerów, zmienić plan treningów - stwierdził trener Ruchu, Duszan Radolsky.
Towarzyski mecz z wodzisławską Odrą zakończył się bezbramkowym remisem. Spotkanie było wyrównane, ale miejscami bardzo nudne. Dopiero w 22. minucie pierwszy poważny sygnał do ataku dał Ireneusz Adamski, który główkował minimalnie obok bramki strzeżonej przez bramkarza Odry, Pilarza. Kilka minut później zakotłowało się w polu karnym "Niebieskich". Bitą z prawej strony piłkę przedłużył głową Jakub Grzegorzewski, futbolówka trafiła pod nogi Damiana Seweryna, a ten z bliskiej odległości mocno uderzył na bramkę Roberta Mioduszewskiego. Golkiper "Niebieskich" wykazał się jednak niesamowitym refleksem i wybronił drużynę Ruchu z poważnych tarapatów.
"Miodek" pewnie interweniował także w 40. minucie meczu, gdy z rzutu wolnego z 16 metrów uderzał Jakub Grzegorzewski. Pod koniec meczu remisowy rezultat wybronił z kolei Matko Perdijić, który sparował na rzut rożny silny strzał Bartłomieja Sochy.
- Brakowało w spotkaniu sytuacji strzeleckich. Pierwsza połowa nie wyglądała źle, jednak po przerwie było na boisku zbyt wiele zamieszania. Cieszę się, że pomimo trudnej sytuacji w naszym klubie zawodnicy potrafili się na ten mecz skoncentrować, nie stracili żadnej bramki. Teraz już pozostaje nam czekać na spotkanie w lidze. Schemat gry, ustawienie drużyny mam już w głowie. Oby tylko do pierwszego meczu omijały nas problemy zdrowotne, a powinno być dobrze - powiedział szkoleniowiec "Niebieskich".
W tych ciężkich dla klubu dniach swoje poparcie na każdym kroku podkreślają fani chorzowskiego Ruchu. Nie inaczej było podczas sparingu w Wodzisławiu, gdzie niepodzielnie rządzili fani "niebieskiej eRki". Głośny doping skierowany do piłkarzy nie pozostał nie odwzajemniony. Po meczu zawodnicy z Chorzowa podziękowali sympatykom Ruchu za wsparcie. I oby tak było po każdym spotkaniu w Orange Ekstraklasie! Gramy do końca!
19.06 - 28.06 - treningi w Chorzowie
27.06 g. 13:00 - sparing: Unia Oświęcim 0:6 Ruch 29.06 - 07.07 - zgrupowanie w Wałbrzychu
07.07 g. 10:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 0:1 Ruch 08.07 - 23.07 - treningi w Chorzowie
10.07 g. 11:00 - sparing: Wieczysta Kraków - Ruch
18.07 - sparing: MFK Karvina - Ruch
26.07 g. 14:30 - 1. kolejka I ligi Termalica Nieciecza - Ruch
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na